Z tym Brzoska przyjdzie do Tuska. Są pierwsze pomysły

Rafał Brzoska szykuje propozycje dla premiera Donalda Tuska, które mają uwolnić i pobudzić polską gospodarkę. Pomysły zespołu mają zostać przedstawione do wglądu całej Polsce na stronie internetowej. Władza urzędników ma być ukrócona. Terminy instruktażowe mają stać się terminami wiążącymi biurokrację, a brak odpowiedzi ma być traktowany jako zgoda - wynika z informacji, do których dotarł "Super Express".

Polska. Rok prze?omu - wydarzenie z udzia?em premiera
10.02.2025 Warszawa Gielda Papierow Wartosciowych "Polska. Rok przelomu" wydarzenie z udzialem premiera Donalda Tuska fot. Jacek Dominski/REPORTER
N/z: Rafal Brzoska, Beata Drzazga, Wojciech Kostrzewa, Donald Tusk
Jacek Dominski/REPORTERRafał Brzoska i jego zespół mają już pierwsze propozycje dla premiera
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER
Katarzyna Kalus

Przypomnijmy: podczas konferencji "Polska. Rok przełomu" Donald Tusk zapowiedział wielką deregulację polskiej gospodarki. Zaproponował prezesowi InPostu Rafałowi Brzosce przygotowanie rekomendacji w tej sprawie.Bierze pan to? - zapytał ze sceny.

Biznesmen podjął rzuconą przez premiera rękawicę i wraz ze swoim zespołem szykuje rozwiązania, które mają uwolnić gospodarkę. Lista projektów jest pilnie strzeżona, ale jak udało się dowiedzieć "Super Expressowi", pierwsze propozycje mają zostać przedstawione do wglądu całej Polsce na specjalnie stworzonej do tego stronie internetowej. Trafią one nie tylko na biurko premiera, ale także do liderów wszystkich partii politycznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rafał Brzoska: Kiedy koledzy szukali pracy, ja miałem 12 mln euro na stole

Rafał Brzoska już na pierwszym spotkaniu ze swoim zespołem miał zadeklarować, że nie może dać się wykorzystać politycznie. Powiedział, że zgodził się na propozycję premiera, bo należy "wykorzystać szansę, aby politycy wszystkich opcji w końcu zaczęli się interesować tematem polskiej gospodarki i rozwoju" - wynika z informacji dziennika.

Brzoska miał się nie zgodzić na polską wersję amerykańskiego Departamentu Efektywności Rządowej" (DOGE) Elona Muska, bo nie chce z nim żadnych porównań. Zależy mu na podkreśleniu niezależności i eksperckości zespołu, dlatego postawił na swój autorski pomysł, czyli "Inicjatywę Polskiej Przedsiębiorczości SPRAWDZAM!" - czytamy w "SE".

Będziemy patrzeć ministrom na ręce, a nie ich klepać po plecach - mówi w rozmowie z dziennikiem prawnik, który wchodzi w skład zespołu.

Brzoska miał wyraźnie zastrzec, że cały projekt ma być od samego początku transparentny i ma się w pierwszej kolejności skupić na wsparciu małych i średnich przedsiębiorstw oraz zwykłych obywateli. Na zmianach mają skorzystać nie korporacje, banki i duże firmy, a Polacy na "dorobku", którzy potrzebują wsparcia w walce z biurokratyczną machiną, ale też z nierzetelnymi kontrahentami - wyjaśnia dziennik.

Jak wynika z informacji "Super Expressu", do zespołu zgłosiło się już kilkuset przedsiębiorców. Warunkiem udziału jest gotowość pracy bez wynagrodzenia. Ma być również powołana niezależna rada ekspercka, która ma doradzać, nie tylko w zakresie deregulacji, ale przede wszystkim w technologicznej rewolucji polskiej gospodarki. To tłumaczy udział w spotkaniu zespołu Anny Streżyńskiej, byłej szefowej resortu cyfryzacji.

Brak odpowiedzi ma oznaczać zgodę

Propozycje przedsiębiorców mają ukrócić władzę urzędników. Zgodnie z jednym z proponowanych rozwiązań: terminy instruktażowe mają stać się terminami wiążącymi biurokrację, a brak odpowiedzi ma być traktowany jako zgoda. Przeciąganie terminów ustawowych przez urzędników jest bowiem zmorą dla firm - czytamy w dzienniku.

Brzoska miał podkreślić na spotkaniu, że zespół nie może ograniczać się do rozporządzeń i instrukcji, a ma rządowi przedstawić konkretne rozwiązania, które wymagają zmian ustawowych. To oznacza, że zespół nie będzie wyręczał polityków z pisania ustaw. "Nie jesteśmy lobbystami" - miał powiedzieć jeden z naukowców biorących udział w pracach zespołu - informuje "SE".

Rafał Brzoska w odpowiedzi na pytania dziennika ws. pierwszych propozycji dla premiera, odparł krótko: "Zgłoszeń do zespołu oraz postulatów zmian jest już kilka tysięcy. Pracujemy intensywnie nad planem".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
Paliwa w Niemczech tanieją. Obawy jednak rosną
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Inwestował na Zondacrypto. Słowa prezesa odebrały mu nadzieję. Czeka na 70 tys. zł
Inwestował na Zondacrypto. Słowa prezesa odebrały mu nadzieję. Czeka na 70 tys. zł