Zakaz handlu w niedzielę. Senat chce większej swobody

Rząd zamierza uszczelnić zakaz handlu, Senat idzie w kierunku jego liberalizacji. Przegłosował poprawki, które mają pozwolić na pracę w niedzielę większej liczbie przedsiębiorców.

biedronka zakupy sklep koronawirusSenatorowie rozpatrzyli zmiany w zakazie handlu.
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski

Senatorowie rozpatrzyli zmiany w zakazie handlu. Za nowelizacją z poprawkami opowiedziało się 98 senatorów, a 2 senatorów było przeciw.

Rządowa inicjatywa zakładała uszczelnienie przepisów w taki sposób, aby obchodzenie zakazu poprzez wprowadzanie do sklepu usług pocztowych stało się niemożliwe.

Koniec obchodzenia zakazu handlu w niedzielę. "Myślę, że prezydent to podpisze"

W założeniu więc otwarte w niedziele będą mogłyby być tylko te placówki, które dowiodą, że rzeczywiście zajmują się głównie usługami pocztowymi. Ta działalność miałaby stanowić ponad 50 proc., a nie jak w przypadku sklepów głównie handlem detalicznym.

Duża część senatorów domagała się całkowitego odrzucenia nowelizacji, ale w razie niemożliwości przygotowała szereg poprawek łagodzących skutki niedzielnego zakazu handlu.

Rozszerzyć ma ona katalog osób uprawnionych, z których nieodpłatnej pomocy w niehandlowe niedziele będzie mógł korzystać przedsiębiorca, o "osoby we wspólnym pożyciu".

Senatorowie chcą też umożliwić przedsiębiorcom na zatrudnianie w sklepach, które mogą pracować w niedziele, uczniów i studentów do 26. roku życia oraz emerytów i rencistów.

Zakaz handlu w niedziele rząd wprowadził 1 marca 2018 r. Od 2020 r. zakaz handlu nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel w roku.

Wybrane dla Ciebie