Sektor publiczny czeka uszczuplenie, rząd zapowiada zwolnienia w budżetówce. - To nie jest zaskoczenie, dziesiątkowanie legionów zapowiadał już Donald Tusk, ale tego nie zrobił. Próby uszczuplenia budżetówki są podejmowane od wielu lat. Budżetówce brakuje ogromnej liczby pracowników, od których zależy funkcjonowanie urzędów - w inspektoratach, w pomocy społecznej. Z drugiej strony, wahadło polityczne powodowało, że narosło bardzo dużo etatów z politycznego nadania, bardzo dobrze płatnych i często nieusuwalnych - powiedział w programie "Money. To się liczy" Marek Lewandowski, rzecznik "Solidarności". - Nie podoba nam się to, co zapowiada rząd, ale "Solidarność" wywiąże się z obowiązków statutowych i zrobi wszystko, by nikt nie został zwolniony - dodał.
Sebastian Ogórek
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Paweł Orlikowski