"Wezmę juniora, bo będzie taniej". Zatrudnia prezesów. Ujawnia duży grzech rekruterów

– Ani wiek, ani dokładny staż w latach nie jest kompetencją. Można mieć 10 lat doświadczenia i po prostu co rok robić to samo, a to nie wnosi w ogóle różnicy – mówi Aleksandra Niewiadomska, założycielka agencji headhunterskiej Find, która zajmuje się rekrutacją prezesów i dyrektorów. W najnowszym odcinku "Pierwszej Pracy" tłumaczy, jak sprawdzić, czy praca cię rozwija, jak wyróżnić się w CV i dlaczego polskie firmy tak słabo rekrutują juniorów.

Pierwsza PracaPolskie firmy mają słabo przygotowane pomysły na rekrutację – uważa Aleksandra Niewiadomska
Źródło zdjęć: © GETTY, money.pl | Andriy Onufriyenko, Oscar Wong
Michał Wąsowski

Niewiadomska prowadzi agencję Find, która rekrutuje na stanowiska prezesów i dyrektorów. Zna więc rynek pracy z obu stron – rozmawia z pracodawcami szukającymi zarządu i z kandydatami. Wcześniej zajmowała się szeroko pojętą rekrutacją do branży IT, na różne stanowiska.

Jak wyróżnić się na rynku? Łatwiej, niż się wydaje

Zapytana o to, co młodzi kandydaci mogą zrobić, by się wyróżnić na rynku, ma proste remedium. – Nie jest trudno się wyróżnić w CV. Niestety, bardzo dużo CV jest ogólnych i opisujących bardzo podstawowe rzeczy, które i tak wiemy – mówi Niewiadomska.

Jak pracowałeś w gastro – wiemy mniej więcej, co robiłeś. Ale autorefleksja: co mi to dało, co może per analogię posłużyć mi w marketingu. To jest bardzo trudna praca, wymagająca pracy z klientem – bardzo często trudnym, pod presją czasu, w niestandardowych godzinach. Dobre opisanie realnej wartości, którą można wnieść dzięki temu doświadczeniu, na pewno nas wyróżni

– mówi Niewiadomska.

DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


Radzi też nie czekać na ogłoszenia. – Jeżeli mamy wymarzone firmy albo branże, nawiązałabym kontakt z firmą i bardzo spersonalizowałabym pod nią swoją aplikację – tłumaczy.

Młodym radzi, by od razu spróbowali napisać zarówno do rekrutera, jak i… prezesa firmy. – Ja bym chyba napisała do prezesa dzisiaj – jeżeli wiedziałabym, że on może być w to zaangażowany. Można napisać też równolegle, na pewno bym próbowała – podkreśla.

Juniorzy mają przerąbane

Zapytana o to, czy młodzi kandydaci mają dzisiaj "przerąbane", mówi wprost: – Mają juniorzy przerąbane, ale zawsze mieli, moim zdaniem.

Polskie firmy słabo mają przygotowane pomysły w ogóle na rekrutację i tak trochę w trakcie procesu zastanawiają się, kogo oni właściwie potrzebują. Jest takie bardzo błędne przeświadczenie w polskich przedsiębiorstwach, że wezmę juniora, bo będzie taniej – i że to są takie rekrutacje, które nie wymagają przygotowania

– tłumaczy Niewiadomska.

Tymczasem znalezienie juniora – tak samo jak i innego pracownika – to nie jest zatrudnienie kogokolwiek. Do tej rekrutacji, podobnie jak do innych, należy się przygotować – właśnie po to, żeby nie tworzyć niepotrzebnych rozmów rekrutacyjnych i nie przeciągać procesu.

Zapytana o AI, o którym mówi się, że zaczyna odbierać młodym pracę, Niewiadomska uważa, że nie jest to takie proste. – To nie AI zabierze mi pracę, tylko junior, który korzysta z AI, zabierze mi pracę – poprawia. Dodaje, że już dziś obserwuje "powroty niektórych firm, które głośno mówiły, że wprowadzą AI zamiast pracowników, a teraz znowu zatrudniają".

Wczesny awans może boleć

Prezeska Find przestrzega też młodych przed zbyt szybkimi awansami. – Wczesny awans nie zawsze jest dobry. Awans nie zawsze jest formą docenienia. Jest czasem władowaniem na minę. Mój był zły – wskazuje. Opiera to właśnie na swoim przykładzie – Niewiadomska awansowała bowiem bardzo szybko, pół roku od startu w branży została liderką oddziału w Warszawie. W programie wyjaśnia, dlaczego jednak nie była gotowa na rolę managerki i jakie błędy popełniała.

Niewiadomska radzi też, w jaki sposób określić, czy jakaś praca – nawet znienawidzona – była wartościowa dla rozwoju zawodowego. – Możemy mieć naprawdę niezbyt dobrego szefa, możemy mieć poczucie, że nie jesteśmy doceniani – ale bardzo, bardzo dużo się nauczyliśmy w tej pracy. Patrzyłabym nie tylko na wartość przez pryzmat doceniania, ale też, gdzie nas to może dalej, kolokwialnie mówiąc, popchnąć – mówi.

Prowadzi Michał Wąsowski, zastępca redaktora naczelnego money.pl.

Odcinek dostępny jest na YouTube. Poprzednie odcinki dostępne są poniżej:

Wybrane dla Ciebie