biznes klasa (strona 12 z 15)

Spór sądowy giganta trwał 13 lat. "Strony zapomniały, o co się sądzą"
26
5:53

Spór sądowy giganta trwał 13 lat. "Strony zapomniały, o co się sądzą"

"Biznes Klasa" to program Money.pl na You Tube, w którym Łukasz Kijek rozmawia z założycielami największych polskich firm. Ma on swoją premierą w każdą niedzielę o godzinie 20. A gościem ostatniego odcinka był Krzysztof Pawiński, założyciel grupy Maspex, która ma 15 miliardów złotych rocznych przychodów. Jednym z tematów były bariery, które nie pozwalają rozwijać się polskim firmo. - Nasza biegunka legislacyjna przewyższa tę unijną, a unijna to jest w czubie światowym. Nasze prawo do sądu stało się iluzoryczne. Mówię o naszych sporach gospodarczych. Dlaczego? Bo strony już zapomniały, o co się sądzą. Oczywiście, można dowodzić sprawiedliwość poprzez amnezję, ale chyba to nie tak powinno wyglądać. Nie odnoszę się do spraw karnych, tam te wrażliwości są inne, ale kiedy my w biznesie sądzimy się o pieniądze, o rozliczenia, to dla nas czas rozpatrywania sporu gospodarczego jest tak samo ważny, jak jakość jego rozstrzygnięcia - mówił Pawiński. Prezes Maspexu przytoczył przykład sporu, który właśnie zakończył ugodą, sprawa trwała aż 13 lat. - W sprawach gospodarczych trzeba dowozić, tam trzeba rozstrzygać, tam się ma dziać, tam ma być przemiał. Jakość rozstrzygnięcia sądowego w następnych instancjach można poprawić, ale czas, który upłynie, żeby go wydać, nigdy nie jest do odwrócenia. Sami sobie czynimy w wielu obszarach krzywdę - dodaje Pawiński.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek
Nauczycielka poszła na targi erotyczne. Tak zaczął się ogromny biznes
18
6:01

Nauczycielka poszła na targi erotyczne. Tak zaczął się ogromny biznes

"Biznes Klasa", to program money.pl na You Tube, który premierę ma w każdą niedzielę o godzinie 20:00. Gościem ostatniego odcinka była Dominika Żak, współzałożycielka Dee Zee, której przychody w 2023 roku wyniosły 123 mln zł. Historia tej firmy zaczęła się od przypadkowego spotu reklamowego targów erotycznych. - Pewnej pięknej niedzieli oglądałam w telewizji, że jest coś takiego jak targi erotyczne, to się nazywało Erotikon. Powiedziałam do mojego ówczesnego partnera Pawła: "chodź, pójdziemy to zobaczyć. Wszyscy mówią, że to taki skandal, że w centrum Warszawy, pójdziemy zobaczyć z ciekawości". Tych targów erotycznych w ogóle nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, co tam się działo. Nie byłam zainteresowana tym, ponieważ na dzień dobry jak przyszłam, to zobaczyłam takie wielkie stoisko z butami. Takie piękne sandałki na obcasie, złote, srebrne, jakieś brylanciki. I myślę, co to w ogóle jest? Poszłam tam pogadać. Okazało się, że buty sprzedaje firma z Wielkiej Brytanii. No i porozmawialiśmy trochę, (...) później poszliśmy na imprezę - opowiada Dominika Żak. Wówczas Dominika Żak była nauczycielką języka niemieckiego i nie myślała o zakładaniu własnej firmy, po prostu szukała sposobu na dodatkowy zarobek. Pierwszych 12 par butów przedstawiciele firmy z Wielkiej Brytanii postanowili przekazać jej niemal w prezencie. - Ja mówię: "naprawdę super, że mi to zaproponowaliście, ale ja nie mam pieniędzy. Nie wiem, skąd wziąć". I wyobraź sobie, oni powiedzieli: "My ci wierzymy, że będziesz kiedyś miała, i tak ci wyślemy". Pomyślałam, że ściemniają. Parę dni minęło, puk, puk, kurier, paczka przyszła - opowiada. 12 par udało się sprzedać w zaledwie jeden dzień. Zobacz całą rozmowę z Dominiką Żak na You Tube.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek
Zbudowała ogromny biznes. "Bardzo żałuję, że byłam takim szefem"
36
2:28

Zbudowała ogromny biznes. "Bardzo żałuję, że byłam takim szefem"

"Biznes Klasa" to program money.pl, który ma swoją premierę w każdą niedzielę o godzinie 20. W ostatnim odcinku rozmówczynią Łukasza Kijka była Dominika Żak, współzałożycielka marki Dee Zee (dziś należy do Grupy CCC). Spółka e-commerce zajmuje się sprzedażą obuwia, odzieży i akcesoriów damskich online. W roku obrotowym zakończonym 31 stycznia 2023 roku wygenerowała przychody na poziomie 123,6 mln zł - wynika z danych KRS. Zysk netto wyniósł 11,9 mln zł (+331,2 proc. rok do roku). W "Biznes Klasie" Dominika Żak szczerze opowiedziała, jakie błędy popełniała jako szefowa. - Byłam bardzo wymagająca, ostra - wspominała. Zaznaczyła również, że początkowo nie miała umiejętności delegowania zadań, co prowadziło do nadmiernego obciążenia. - Ciągle miałam poczucie, że tylko ja mogę to zrobić - dodała. Dopiero po latach nauczyła się zarządzać zadaniami i bardziej zaufała zespołowi, co było dla niej dużą lekcją odpowiedzialności i tworzenia strategii. Jednym z błędów, które popełniała, była praca w tzw. kulturze folwarcznej, gdzie dominowała hierarchiczna i rygorystyczna atmosfera. - Bardzo żałuję, że byłam takim szefem, ale na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że nie miałam innych wzorców - wyjaśniła Żak. Dziś przedsiębiorczyni nie ma wątpliwości, że stworzenie atmosfery opartej na dialogu i wyznaczaniu jasnych celów jest kluczowe dla zdrowej dynamiki zespołowej. - Nnauczyłam się więc, że sukces w zarządzaniu wymaga równowagi między stanowczością a empatią - mówiła Żak. Dziś przyznaje, że jednym z jej głównych celów jest stworzenie "przyjaznego środowiska pracy, w którym każdy z pracowników czuje się szanowany i potrzebny”.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek