emerytura (strona 33 z 54)

Emerytury stażowe. "Solidarność" składa projekt w Sejmie. "Prezydent nie spełnił obietnicy"
212
5:21

Emerytury stażowe. "Solidarność" składa projekt w Sejmie. "Prezydent nie spełnił obietnicy"

"Solidarność" składa w Sejmie projekt ustawy o emeryturach stażowych. Związkowcy nie doczekali się spełnienia obietnicy przez prezydenta Andrzeja Dudę, postanowili działać na własną rękę. - Złożymy wniosek do pani marszałek, załącznikiem do tego będzie kilkadziesiąt kartonów z podpisami poparcia ustawy o emeryturach stażowych. I będziemy czekać na termin pierwszego czytania - powiedział w programie "Newsroom" Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ "Solidarność". - Emerytury stażowe to prawo wyboru dla osób, które zaczęły pracę dużo wcześniej, by miały możliwość skorzystania z emerytury wcześniej. To będzie możliwość, a nie obligatoryjne świadczenie - dodał. Był też pytany, czy "Solidarność" liczy na to, że ustawa znajdzie przychylność w parlamencie. - Obawiam się, że niewielką. W 2015 roku zawarliśmy z prezydentem umowę programową, tam zawarliśmy ten postulat, on nie został przez 5 lat zrealizowany. W 2020 roku ponownie podpisaliśmy umowę, prezydent ponownie zobowiązał się do spełnienia tego postulatu i do dzisiaj się nie doczekaliśmy, dlatego wzięliśmy sprawy w swoje ręce i składamy obywatelski projekt w Sejmie. Woli politycznej, by to zrealizować, niestety nie ma i będziemy musieli jeszcze długo o to walczyć - odpowiedział.
Patrycjusz Wyżga

P. Wyżga

Opcje
Waloryzacja emerytur 2022. Ile konkretnie? Inflacja zje podwyżki? Ekspert wylicza
130
6:58

Waloryzacja emerytur 2022. Ile konkretnie? Inflacja zje podwyżki? Ekspert wylicza

Rząd przyjął projekt budżetu na 2022 rok, zakłada m.in. waloryzację ren i emerytur na poziomie 4,89 proc. O ile konkretnie wzrosną emerytury? - Najniższa emerytura to będzie około 1315 złotych, minimum, a może nawet 1320 zł. Mówimy o kwotach brutto - powiedział w programie "Money. To się liczy" Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego. Był też pytany, czy waloryzacja emerytur nie zostanie zjedzona przez wzrost cen. - Oczywiście głównym powodem waloryzacji jest inflacja, czyli wzrost cen, który w ostatnich miesiącach rozpędza się coraz bardziej i też jest historyczny, patrząc po ostatniej dekadzie. Finalnie duża część, pytanie jak duża, zostanie skonsumowana przez wszechobecne podwyżki cen, czy to produktów żywnościowych, czy energii, kosztów paliwa. Ale nadal jest to ustawowe prawo do zwiększenia wartości świadczenia. Gdyby tego nie było, emerytury co roku znaczyłyby coraz mniej, ich wartość byłaby coraz niższa. Inną kwestią jest poziom wyznaczenia waloryzacji, kreatywność budżetu od wielu lat osiąga kolejne poziomy. Tu nie ma wątpliwości, że jest to szukanie oszczędności wszędzie, gdzie się da. Jedną z opcji jest wpisywanie do budżetu minimalnego wskaźnika waloryzacji, a ona pewnie będzie jeszcze wyższa. Może się jednak okazać, że gdyby rząd szykował się do przedterminowych wyborów, to ta waloryzacja mogłaby być również kwotowa, na poziomie co najmniej 100 zł. Chociaż dopóki nie będzie rozpisanych wcześniejszych wyborów nie powinniśmy się tego spodziewać - odparł.
Paweł Orlikowski

P. Orlikowski

Opcje