Rząd twierdzi, że zrealizował już pierwszy kamień milowy z KPO. Obniżył podatki seniorom
27 zł miesięcznie – tyle zyska na podatku dochodowym osoba, która zarabiać będzie w przyszłym roku najniższą krajową, czyli 3450 zł brutto (2670 zł "na rękę") i nie przejdzie wraz z osiągnięciem wieku emerytalnego na świadczenie w ZUS. Zachęta podatkowa jest raczej symboliczna, więc – zdaniem prezesa Instytutu Emerytalnego – rząd zlikwiduje "trzynastkę" i "czternastkę", które Polacy kojarzą z ekstrapieniędzmi z ZUS i wybierają emerytury, zamiast dalej pracować.