Linie lotnicze ratują się przed upadkiem. Sprzedają posiłki i loty donikąd
Tacki z posiłkami, skarpetki, piżamy a nawet loty z tym samym miejscem startu i lądowania, by się po prostu przelecieć – to pomysły linii lotniczych, które próbują jakoś zarabiać w dobie pandemii. Pasażerów mają jak na lekarstwo.