WAŻNE
TERAZ

"Historia wrzuca nas na głęboką wodę". Expose Sikorskiego w Sejmie

pogoda (strona 2 z 21)

Upał w pracy. Co musi zapewnić pracodawca? Sprawdź, czego możesz wymagać
WIDEO

Upał w pracy. Co musi zapewnić pracodawca? Sprawdź, czego możesz wymagać

Polacy zmagają się z upałami, to trudne warunki do pracy. Co pracownikom musi zapewnić pracodawca? - Jeśli mamy na myśli upały, panujące od kilkunastu dni w Polsce, to do obowiązków pracodawców należy zapewnienie komfortu pracy, a przede wszystkim uniknięcie zagrożeń udarowych i wypadkowych - powiedział w programie "Money. To się liczy" Jakub Chojnicki, dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli PIP. - Należy tak zorganizować pracę, aby pracownik nie ulegał przegrzaniu organizmu. Tu do dyspozycji są rozwiązania techniczne, jak na przykład zamontowanie klimatyzacji. A tam, gdzie nie jest to możliwe, pracodawca musi zapewnić pracownikom napoje w nienormowanej ilości. Ma być ich tyle, by pracownicy nie odczuwali pragnienia - dodał. Był też pytany o pracodawców, którzy nie stosują się do tych przepisów. - Zgodnie z kodeksem pracy, taki pracodawca popełnia wykroczenie przeciwko prawom pracowniczym. Jeśli pracownicy zmuszeni są do pracy w takich warunkach, to w pierwszej kolejności polecałbym rozmowę z pracodawcą, a jeśli to nie pomaga, to złożenie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy. Świadomość prawna naszych rodaków na szczęście rośnie, więc takich skarg przybywa. My pouczamy pracodawcę o jego obowiązkach, a jeśli jest wyjątkowo krnąbrny to mamy możliwość ukarania go mandatem - dodał.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Afrykańskie upały w Polsce. Możesz odmówić pracy. Sprawdź kiedy
WIDEO

Afrykańskie upały w Polsce. Możesz odmówić pracy. Sprawdź kiedy

Afrykańskie upały zapanowały w Polsce. Kiedy pracownik może odmówić pracy? - Co do zasady, zawsze możemy zgłosić przełożonemu potrzebę powstrzymania się od pracy, jeśli czujemy, że wykonywana praca może grozić nam lub osobom postronnym. Jest również około 50 różnych prac, które wymagają specjalnych właściwości psychofizycznych, to na przykład kierowcy pojazdów komunikacji miejskiej. Jeśli pracownik czuje, że może dojść do zasłabnięcia, ma prawo powstrzymać się od pracy, ale musi jednocześnie poinformować przełożonego o tym fakcie - powiedział w programie "Money. To się liczy" Jakub Chojnicki, dyrektor Departamentu Nadzoru i Kontroli PIP. - W skrajnych przypadkach, gdy mamy do czynienia z temperaturą, która grozi udarem, pracownik zawsze ma prawo poinformować pracodawcę, że nie jest w stanie w takich warunkach wykonywać pracy. Niestety czasem dochodzi do sporu, jeśli pracodawca zwolni pracownika bez okresu wypowiedzenia, to oczywiście można zacząć od skargi do Państwowej Inspekcji Pracy. Natomiast w momentach, gdy dochodzi do sporu, taką sprawą będzie musiał zająć się sąd pracy. Z pracodawcą można rozmawiać o różnych organizacyjnych metodach ograniczania wpływu upałów na zdrowie pracowników. Prawo tego nie przewiduje, jednak są w naszym kraju odpowiedzialni pracodawcy, którzy sami z siebie skracają czas pracy - dodał.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Mimo ulew, susza dotyka Polskę. "Zaczyna nam brakować wody"
WIDEO

Mimo ulew, susza dotyka Polskę. "Zaczyna nam brakować wody"

Zmiany klimatu dotykają Polskę, musimy przyzwyczaić się do suszy i gwałtownych zjawisk atmosferycznych. - Problem zagrożenia powodziowego i pogłębiającej się suszy jest permanentny. Bywają momenty, gdy pewien obszar dotykany jest suszą, a w tym samym czasie w innym regionie zmagamy się z powodziami. Powódź to gwałtowne zjawisko, a susza jest cyklem długotrwałym, który powoduje, że na niektórych obszarach zaczyna nam brakować wody - powiedział w programie "Money. To się liczy" Krzysztof Woś, zastępca prezesa Wód Polskich ds. ochrony przed powodzią i suszą. - W gospodarce wodnej obiekty hydrotechniczne mają tę zaletę, że są wielofunkcyjne, budowa zbiorników retencyjnych sprawdza się zarówno przy powodziach, jak i suszach, bo jesteśmy w stanie tę wodę przytrzymać do czasu, gdy zaczyna jej brakować. Ale powiedzmy sobie szczerze, Polska jest krajem o stosunkowo niewielkich zasobach wodnych. Średnio na obywatela Polski mamy trzy razy mniej wody niż na obywatela Europy. Chciałbym, żeby świadomość społeczna w tym zakresie była większa. Mierzymy się w Polsce z tym, że w pewnych regionach zaczyna nam brakować wody. By łagodzić suszę najlepiej byłoby spowalniać proces odpływu wody. Przez Polskę przepływają 62 mld metrów sześciennych wody, nasze zdolności retencyjne to około 4 mld metrów sześciennych, to jest około 6 proc., a w Europie Zachodniej jest to kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent. Dlatego musimy zacząć stosować różnego rodzaju retencję - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski