ElevenLabs ze wsparciem państwa. Gigainwestycja
Spółka Vinci z grupy BGK zainwestowała 11 mln USD, czyli ponad 40 mln zł w firmę ElevenLabs - poinformowali przedstawiciele spółek na konferencji prasowej.
Założona w 2022 r. przez dwójkę Polaków, Matiego Staniszewskiego i Piotra Dąbkowskiego, firma ElevenLabs sprzedaje produkty umożliwiające przedsiębiorstwom wdrażanie agentów głosowych i czatu, a także platformę dla marek i twórców do generowania i lokalizacji dźwięku.
W środę, podczas konferencji prasowej w Warszawie, Staniszewski dziękował wszystkim zaangażowanym w projekt.
- Cieszymy się, że jest polski kapitał w akcjonariacie - ocenił. Dodał, że cały ten kapitał będzie przeznaczony na ekspansję oraz działania w Polsce. - Naszym celem na najbliższe lata jest budowa światowej klasy centrum rozwoju AI, łączenie świata naukowców i twórców technologii. Jesteśmy dumni, że możemy zrobić to w Polsce. To dla nas powrót do korzeni i rozwijanie ich dalej. Mamy tu niesamowity potencjał, genialne talenty. Chcemy to wykorzystać, by Polska stała się jednym z liderów AI na najbliższą dekadę - mówił Staniszewski.
Rzucili wyzwanie gigantom. Europa zazdrości nam tej firmy
Podczas konferencji minister finansów i gospodarki Andrzej Domański wskazał, że w ramach tego przedsięwzięcia powstanie "AI Lab Poland".
- Dzisiejsze strategiczne partnerstwo ma większe znaczenie niż sama transakcja kapitałowa. Dzięki inwestycji przekraczającej 40 milionów złotych fundusz Vinci z grupy BGK został akcjonariuszem Eleven Labs. Ale ważne jest to, co dzięki tej inwestycji może wydarzyć się w Polsce. W ramach tego przedsięwzięcia, także dzięki tym środkom, powstaje AI Lab Poland. To inicjatywa, której celem jest utworzenie warunków dla kolejnych polskich sukcesów technologicznych - powiedział Domański.
- W AI Lab Poland powstanie środowisko, w którym startupy rozwijające sztuczną inteligencję otrzymają dostęp do wiedzy, kontaktów, ekspertów i - co ważne - finansowania niezbędnego do dalszego rozwoju. Środowisko, które będzie wspierać rozwój talentów od szerszej linii programów stażowych aż do budowy globalnych firm technologicznych - dodał.
Europa przez lata korzystała z globalizacji, czerpiąc z niej korzyści, ale teraz Europa i UE muszą budować własne kompetencje i innowacje. Nie po to, by się odgradzać, ale by uczestniczyć w tym wyścigu na równych zasadach. Naszą ambicją jest, żeby za 10 lat Polska stała się jedną z trzech najsilniejszych gospodarek Europy - mówił Domański. Zaznaczył przy tym, że stanie się to tylko, jeśli będziemy inwestować w technologie i posiadać własność intelektualną. Wskazał, że w tej inwestycji nie chodzi o kwotę ani udziały. - Mam nadzieję, że firm takich jak ElevenLabs będziemy mieć w Polsce znacznie więcej - szef MF.