Strona zondacrypto.com znów odpowiada. Ale nie pozwala się zalogować
Witryna internetowa Zondacrypto.com ponownie wyświetla treść. W praktyce nie oznacza to wznowienia działalności platformy. Użytkownicy mogą jedynie wejść na stronę - zalogowanie jest niemożliwe. Mail prezesa też wciąż nie odpowiada.
W czwartek 30 kwietnia witryna internetowa Zondacrypto.com zaczęła odpowiadać i wyświetlać treści. Użytkownicy mogą uruchomić niemal wszystkie podstrony serwisu. System ładuje je jednak powoli i z wyraźnym opóźnieniem. Zdarza się, że próbę wyświetlenia zawartości strony trzeba powtórzyć.
Nie można jednak mówić o żadnym "powrocie" - giełda kryptowalut nie przywróciła działalności operacyjnej. Oznacza to, że użytkownicy wciąż nie mogą być pewni co do możliwości odzyskania zainwestowanych środków. Witryna nie pozwala się zalogować (adres pośredniczący zondacrypto.exchange/ nie odpowiada). W związku z tym giełda nie pozwala też na założenie nowego konta.
Nie działają też firmowe maile, w tym skrzynka prezesa Zondacrypto Przemysława Krala - wysłanie wiadomości kończy się informacją zwrotną o nieaktywnej skrzynce.
Przed tygodniem strona platformy całkowicie przestała reagować. Serwery milczały, a klienci stracili możliwość wejścia na stronę giełdy.
Śledztwo ws. Zondacrypto. Jest kolejny ruch prokuratury
Przed dwoma dniami Prokuratura Regionalna w Katowicach poleciła prokuratorom okręgowym ze swego obszaru właściwości przyjmowanie zawiadomień i wykonywanie innych czynności z pokrzywdzonymi ws. Zondacrypto. Prokuratury regionalne w całym kraju dostały też zalecenia mające przyspieszyć ustalenie wszystkich pokrzywdzonych w sprawie.
O tym, że największa polska giełda kryptowalut może mieć poważne problemy z płynnością, napisały na początku kwietnia media. Analiza, do której dotarły money.pl i Wirtualna Polska, ujawniła spadek rezerw bitcoinów giełdy ZondaCrypto o 99 proc.
"Zondacrypto jest stabilnym, wypłacalnym i bezpiecznym podmiotem, a analiza money.pl jest "błędna, nieprawdziwa i krzywdząca" – odpowiadał w rozesłanym wówczas oświadczeniu prezes Zondacrypto Przemysław Kral.
Do giełdy Zondacrypto należy portfel 4,5 tys. bitcoinów warty ponad 300 mln dol., ale - jak informował Kral – klucze do nich ma zaginiony Sylwester Suszek, założyciel giełdy BitBay, poprzedniczki Zondacrypto. Suszek, określany mianem króla kryptowalut, zaginął w marcu 2022 r. Miał wtedy 33 lata. Po raz ostatni widziano go w firmie paliwowej w Czeladzi, należącej do Mariana W. To tam po raz ostatni zalogował się jego telefon komórkowy. Jak opisywały media, w dniu jego zaginięcia na terenie bazy paliwowej na jakiś czas przestały działać kamery monitoringu. W śledztwie dotyczącym zaginięcia Suszka, prowadzonym przez śląski wydział Prokuratury Krajowej, Marianowi W. postawiono zarzut pozbawienia wolności Sylwestra Suszka.