Urzędowe ceny paliw. Jak długo? Polacy zabrali głos
80 proc. Polaków uważa, że państwo powinno wprowadzić urzędowe ceny maksymalne na paliwa do końca 2026 r., przeciwnego zdania jest 20 proc. badanych - wynika z sondażu Instytutu Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu".
Respondentom zadano pytanie "czy twoim zdaniem państwo powinno wprowadzić urzędowe ceny maksymalne na paliwa do końca bieżącego roku".
"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA
Łącznie 80 proc. opowiedziało się pozytywnie za utrzymaniem urzędowych cen maksymalnych paliw do końca roku. Po 40 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "raczej tak" i "zdecydowanie tak". Przeciwnego zdania było natomiast 20 proc. badanych - 13 proc. odpowiedziało "raczej nie", a 7 proc. "zdecydowanie nie". W wynikach pominięte zostały osoby niezdecydowane.
"Pakiet będzie utrzymany tak długo, jak będzie potrzebny"
Trwająca od 28 lutego wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań gotowych paliw, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. W związku z drożejącymi paliwami w ubiegłym tygodniu rząd ogłosił czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej", mający ograniczać wzrost cen benzyny i oleju napędowego.
- Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" będzie utrzymywany tak długo, jak będzie potrzebny - poinformował w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że w sytuacji, gdy cena ropy pozostanie na wysokim poziomie przez dłuższy czas, byłby zwolennikiem przedłużenia rozwiązań obniżających ceny paliw.
Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa. Poza tym, zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.