Afera Volkswagena. Coraz więcej Czechów żąda odszkodowania

Kolejne 400 osób dołączyło do czeskiego pozwu zbiorowego, wytoczonego przeciwko Volkswagenowi w związku z aferą z fałszowaniem wyników pomiarów spalin.

W związku ze słynnym skandalem sprzed pięciu lat już 6,8 tys. Czechów żąda odszkodowania od Volkswagena.
Źródło zdjęć: © Pixabay

W związku ze słynnym skandalem sprzed pięciu lat już 6,8 tys. Czechów żąda odszkodowania od Volkswagena - podaje Polska Agencja Prasowa. Każda z osób chce dostać 8 tys. euro.

O dodatkowe 400 osób rozszerzony został we wtorek pozew zbiorowy wobec niemieckiego koncernu. Poza sądem nie udało się bowiem dogadać.

Czesi liczą na sukces swojego pozwu, bo niemiecki Federalny Trybunału Sprawiedliwości w Karlsruhe potwierdził zasadność żądań jednego z właścicieli samochodów, który domagał się zwrotu wartości pojazdu.

Obejrzyj też: Praca w IT umożliwia łączenie różnych zainteresowań. Motoryzacja i programowanie? Czemu nie

Ta decyzja dotyczyła klienta z Niemiec. Nasi południowi sąsiedzi argumentują jednak, że decyzja o wypłaceniu lub nie odszkodowania nie może zależeć od tego, z którego kraju członkowskiego UE pochodzi dany klient. - Koncern Volkswagen powinien do konsumentów podchodzić w ten sam sposób - stwierdził reprezentujący poszkodowanych Czechów prawnik Frantiszek Honza w rozmowie z agencją CTK Honza.

Jak przypomina PAP, w Stanach Zjednoczonych koncern wypłacił właścicielom pojazdów odszkodowania od 5,1 tys. do 10 tys. dolarów i zaoferował naprawę lub odkupienie tych samochodów.

W Niemczech VW już zaakceptował kary w łącznej wysokości jednego miliarda euro. Szacuje się, że z 11 mln samochodów, których dotyczyła afera, w Czechach sprzedano około 165 tys. sztuk.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Wybrane dla Ciebie