Mateusz RatajczakPaweł Orlikowski

Centra handlowe wymuszały otwieranie salonów. "To była walka"

Na początku funkcjonowania obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa, zamykanie sklepów nie dotyczyło m.in. branży jubilerskiej. - W pierwszym tygodniu wiele centrów handlowych wymuszało na nas, byśmy otwierali salony. Na to się nie zgodziliśmy, zdrowie naszych pracowników było dla nas najważniejsze, nawet pod groźbą kar. Nie sposób odróżnić nas od branży odzieżowej, nie sprzedajemy też produktów pierwszej potrzeby - powiedział w programie "Money. To się liczy" Michał Stawecki, dyrektor marketingu sieci jubilerskiej Apart. - Właściciele galerii znaleźli lukę w rozporządzeniu ministra zdrowia i - pod groźbą różnych kar - wymagali od nas otwierania salonów dla klientów. Oczywiście chodziło im o to, byśmy płacili czynsz, mimo że klientów w galeriach nie było. Wierząc, że jest to luka w rozporządzeniu, nie dopuściliśmy do otwierania salonów - wyjaśnił.

Więcej wideo
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Pomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy sięPomysł PiS na imigrantów z Ukrainy. Rozwój Plus: nie podpisujemy się
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Wybrane dla Ciebie