Czeskie pociągi ruszają w Polskę. W tle konflikt, który nabrzmiewa

Czeski RegioJet od niedzieli startuje z regularnymi kursami w Polsce: między Krakowem, Warszawą i Gdynią. Jednak zamiast deklarowanych sześciu par pociągów między Krakowem i Warszawa są trzy połączenia dziennie, a tylko jedno z nich przedłużono do Gdyni. Pociągi pojadą też na trasie Warszawa-Ostrawa-Praga.

RegioJetCzeski RegioJet od niedzieli startuje z regularnymi kursami w Polsce
Źródło zdjęć: © pap
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rozpoczęcie regularnych kursów po polskich torach przez czeskiego przewoźnika kolejowego jest związane z wejściem w życie od niedzieli nowego rozkładu jazdy na kolei na sezon 2025/26.

Debiutowi RegioJet towarzyszy konflikt z Urzędem Transportu Kolejowego (UTK), który wezwał przewoźnika do wyjaśnień dotyczących ograniczenia oferty przewozowej oraz spółkami kolejowymi PKP Intercity i PKP Polskie Linie Kolejowe, związany z dostępem do torów i działaniami konkurencyjnymi.

Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

Czeski przewoźnik poinformował w komunikacie, że w niedzielę - wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy - rozpoczną się jego nowe połączenia na trasach: Kraków-Warszawa-Gdynia oraz Warszawa-Ostrawa-Praga.

Na trasie Kraków-Warszawa od niedzieli kursować będą trzy pary pociągów dziennie, przy czym jeden z nich będzie przedłużony do Gdyni. Pierwszy pociąg z Krakowa odjedzie o 5.17, a do Warszawy dotrze przed 8. Połączenie z Gdyni wyruszy o 6.10, przez Warszawę przejedzie około 9.30 i do Krakowa przyjedzie o 12.21.

Oprócz połączenia Krakowa, Warszawy i Trójmiasta, pojawi się również nowa międzynarodowa linia Warszawa-Praga. Pociąg ze stacji Warszawa Wschodnia odjedzie codziennie o 9.05 i przejedzie przez Zawiercie, lotnisko Pyrzowice, Tarnowskie Góry, Gliwice i Racibórz. W Czechach zatrzyma się m.in. w Ostrawie, Ołomuńcu i Pardubicach.

Przewoźnik zaznaczył, że według pierwotnego planu, od 14 grudnia miało ruszyć więcej połączeń na trasach Kraków-Warszawa i Warszawa-Gdynia. Zgodnie z jego zapowiedziami, te połączenia będą ostatecznie uruchamiane "stopniowo w ciągu najbliższych tygodni", od połowy stycznia.

RegioJet jest w Polsce nadal w fazie próbnej i nie wszystko udaje nam się realizować zgodnie z planem i tak szybko, jak byśmy chcieli. Postanowiliśmy nie ryzykować i zapobiec ewentualnym problemom w ruchu. Start żółtych pociągów rozłożyliśmy zatem na dłuższy okres - wyjaśnił w komunikacie właściciel RegioJet Radim Jančura.

RegioJet przeprosił pasażerów, którzy zdążyli już kupić bilety na kursy, które nie ruszą zgodnie z pierwotnym planem. Pieniądze za bilety zostaną zwrócone, a dodatkowo pasażerom automatycznie przyznany zostanie bon w wysokości 100 zł.

To nie pierwsze opóźnienie z wprowadzaniem pociągów w Polsce przez RegioJet. Pod koniec listopada przewoźnik poza zapowiedziami nowych połączeń poinformował, że debiut relacji Warszawa-Poznań przesunięty został na 1 lutego 2026 r. We wrześniu spółka zapowiadała sześć par połączeń na tej trasie w nowym rocznym rozkładzie jazdy.

Rozwój działalności RegioJet w Polsce odbywa się w atmosferze sporu z Urzędem Transportu Kolejowego (UTK) oraz spółkami z grupy PKP: PKP Intercity i PKP Polskie Linie Kolejowe.

Czeski przewoźnik wezwany do pilnych wyjaśnień

W ostatnich dniach prezes Urzędu Transportu Kolejowego Ignacy Góra wezwał w oficjalnym piśmie RegioJet do pilnych wyjaśnień, po niewystartowaniu połączeń Warszawa-Poznań i przypomniał, że w przypadku rażącego naruszenia warunków może uchylić decyzję o otwartym dostępie. Chodzi o złożenie wyjaśnień w sprawie połączeń, które miały ruszyć w niedzielę 14 grudnia w ramach rocznego rozkładu jazdy 2025/2026.

W piśmie zwrócono uwagę, że przewoźnik publicznie zapowiadał rozpoczęcie połączeń Warszawa-Poznań od grudnia 2025 r. Według UTK, przekazanie przez RegioJet informacji o rezygnacji z kursów "prowadzi do rażącego naruszenia stabilności rozkładu jazdy" i komplikuje planowanie oferty innym przewoźnikom.

RegioJet został wezwany do przedstawienia pięciu informacji: daty podjęcia decyzji o niewystartowaniu przewozów, daty poinformowania PKP PLK, szczegółowej przyczyny rezygnacji wraz z oceną, czy stanowi ona przypadek siły wyższej, wyjaśnienia braku zawiadomienia UTK oraz aktualnych planów dotyczących terminu rozpoczęcia kursowania na trasie Warszawa-Poznań.

Z kolei PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały w piątek, że analizują możliwość podjęcia kroków prawnych w związku z rezygnacją RegioJet z części wcześniej zamówionych tras. Według biura prasowego PLK, zarządca infrastruktury kolejowej dowiedział się o ograniczeniu kursowania pociągów RegioJet 11 grudnia po południu.

"Informacja wpłynęła do nas zaledwie trzy dni przed wdrożeniem rozkładu. Tak nagłe i masowe wycofanie się przewoźnika z uzgodnionych kursów powoduje poważne zakłócenia w przygotowanym rozkładzie jazdy i generuje istotne utrudnienia dla pasażerów. Wymusza również na nas pilne, dodatkowe zaangażowanie zespołów w przebudowę rozkładu jazdy, tak aby umożliwić innym przewoźnikom wprowadzenie kursów w miejscach niewykorzystanych przez RegioJet" - podały PKP PLK.

Spółka dodała, że o sprawie został poinformowany Urząd Transportu Kolejowego. "Analizujemy także możliwość podjęcia kroków prawnych w związku z nieodpowiedzialnym postępowaniem przewoźnika" - przekazały PKP PLK.

Czesko-polski spór kolejowy. O co tu chodzi?

Na początku listopada RegioJet wszedł w spór z PKP Intercity. Czeski portal branżowy Z dopravy opublikował wtedy oświadczenie spółki zapowiadające skargę do Komisji Europejskiej.

RegioJet zarzucił polskim spółkom kolejowym powiązanym z Grupą PKP m.in. utrudnianie finalizacji zakupu obiektu za ponad 55 mln zł, odmowę udostępnienia powierzchni reklamowych na dworcach oraz spowalnianie tras w rozkładach jazdy względem połączeń PKP Intercity. Spółka twierdzi także, że pracownikom PKP Intercity zabrania się podejmowania pracy dla konkurencyjnego przewoźnika. PKP Intercity w odpowiedzi podkreśliło, że działa w sposób transparentny, zgodny z przepisami oraz standardami etycznymi.

RegioJet jest kolejnym czeskim przewoźnikiem wzmacniającym swoją obecność na polskim rynku. Leo Express, który od 2018 roku wykonuje kursy na trasie Praga-Kraków zapowiedział w sierpniu, że od 1 marca przyszłego roku przedłuży ją do Warszawy. Pociągi pomiędzy stolicami Czech i Polski będą jeździć dwa razy dziennie.

Wybrane dla Ciebie
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Polska wyrzuca 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura