- W budżecie państwa nie ma pieniędzy na podwyżki dla nauczycieli, jeśli rząd nie chce przekroczyć 3 proc. deficytu finansów publicznych - szacuje główny ekonomista mBanku Ernest Pytlarczyk w rozmowie z Wirtualną Polską. Przekroczenie tego poziomu wiązałoby się z objęciem Polski unijną procedurą nadmiernego deficytu. Zdaniem Pytlarczyka po stronie rządu widać "wolę, by europejskie reguły gry respektować".
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.