Hotel Kołodziej w Siemianowicach został wystawiony na sprzedaż, jego właściciel nie jest w stanie go finansować właśnie przez pandemię. Takich ofert na rynku jest więcej? - spytaliśmy Łukasza Płoszyńskiego, wiceprezesa Focus Hotels. - Wiele hoteli zgłasza się i do nas z ofertami sprzedaży - przyznał Płoszyński. Jak dodał, sporo zależy tu jednak od indywidualnej sytuacji hotelu i jego zadłużenia. - Dla niektórych na pomoc może być już w tej chwili za późno - ocenił. Jak dodał, jego hotele skorzystały z pomocy z Funduszu Świadczeń Gwarantowanych, ale na pomoc z PRF się nie zdecydowano. - To się nazywa pomoc, ale tak naprawdę jest to pożyczka. To czysty dług, który wchodzi w sprawozdania finansowe - tłumaczył Płoszyński. - Z danych Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego wynika, że cała pomoc dla branży wystarczyła na pokrycie 15 proc. kosztów działalności podczas całego ubiegłego roku - dodał. Płoszyński mówił też, że oni nad sprzedażą swoich hoteli się nie zastanawiają, patrzą na biznes długofalowo, w perspektywie 10-15 lat, mają jednak ten komfort, że pandemię zaczęli z bardzo dobrymi wynikami. - Wiemy, że pieniądze zarobimy w późniejszym okresie - powiedział Płoszyński.
Naczelny money.pl i Finanse WP. Wcześniej wieloletni dziennikarz i wydawca tych serwisów. Jest też prowadzącym program "Money. To się liczy" oraz autorskiej audycji "Statistica". Pracował m.in. w Pulsie Biznesu czy Polskim Radio. Za tekst "Kenijczyk za 4 tys. zł. Tak się zarabia na biegach w Polsce" nominowany do nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.