Izera będzie jeździć na minuty? Podpisano list intencyjny

Firma carsharingowa jest otwarta na zakup w przyszłości samochodów elektrycznych Izera - poinformował właściciel marki. Spółka Panek podpisała list intencyjny z ElectroMobility Poland. Mimo że auta jeszcze nie ma, firmy już zapowiedziały współpracę.

Pierwotny projekt IzeryPierwotny projekt Izery
Źródło zdjęć: © Izera

List intencyjny dotyczy współpracy w zakresie działań badawczo-rozwojowych oraz rozwoju usług współdzielonych. Dodatkowo spółki zobowiązały się do promocji transportu elektrycznego i edukacji w zakresie nowej mobilności.

Chcemy współpracować w obszarach edukacyjnych, naukowych i badawczo-rozwojowych, dzieląc się doświadczeniem i perspektywą użytkowników rent-a-car i carsharingu. Jesteśmy również otwarci na możliwość zakupu aut elektrycznych Izera, co będzie przedmiotem naszych dalszych rozmów, wraz z rozwojem oferty EMP – powiedział Maciej Panek, prezes spółki Panek.

Wojciech Mieczkowski, dyrektor sprzedaży, marketingu i ścieżki klienta w ElectroMobility Poland przekazał z kolei, że Izera powstaje przede wszystkim z myślą o sprzedaży detalicznej, a rozwój szeroko rozumianych usług współdzielenia stanowi ważną część ekosystemu elektromobilności.

– Doświadczenia rynkowe Panka mogą stanowić wartość dodaną w procesie budowy naszej marki i rozwoju oferty. My z kolei cieszymy się, że swoją wiedzą i doświadczeniem możemy wesprzeć rozwój jednego z liderów polskiego rynku carsharingu. Liczę, że dziś podpisane porozumienie to pierwszy krok na drodze do bliższej współpracy naszych firm – podkreślił Mieczkowski w komunikacie prasowym ElectroMobility Poland.

Wybrane dla Ciebie