WAŻNE
TERAZ

Jest ćwierćfinał! Maja Chwalińska z kolejnym wielkim zwycięstwem

Kolejny kryzys uderza w producentów ciężarówek. Wracają do "starego dobrego węgla"

Najwięksi europejscy producenci samochodów ciężarowych gromadzą zapasy gazu ziemnego i przygotowują się do przestawienia na paliwa alternatywne w związku z groźbą zimowych niedoborów - donosi Bloomberg. Rosja nadal odcina dostawy gazu rurociągami prowadzącymi na Zachód. Nadal nierozwiązany pozostaje inny kryzys, który dotknął przemysł motoryzacyjny.

Problemy z gazem i energią elektryczną uderzają w producentów ciężarówekProblemy z gazem i energią elektryczną uderzają w producentów ciężarówek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tobias Arhelger

Mercedes-Benz Trucks przestawia się na wykorzystywanie ropy naftowej w zakładach produkcyjnych w Niemczech. Z kolei koncern Traton SE, należący do Volkswagena, właściciel marek Scania i MAN czeka na dostawę "ogromnego" zbiornika gazu i wraca do "starego dobrego węgla".

Najgorszym okresem będą zimowe miesiące, kiedy konkurujemy z prywatnymi gospodarstwami domowymi, szpitalami i biznesem. Cała Grupa Volkswagena przygotowuje się na okres niedoborów - powiedział Christian Levin, dyrektor generalny koncernu Traton SE, podczas targów IAA w Hanowerze.

Drastyczne podwyżki cen energii elektrycznej i gazu dotykają też dostawców przemysłu motoryzacyjnego. Włoski producent Iveco Group zapowiedział, że rozmawia ze swoimi dostawcami na temat możliwego finansowego wsparcia lub pomocy w zabezpieczeniu dostaw energii. "Kilku dostawców firmy zaplanowało przedłużone przerwy w produkcji w okresie letnim ze względu na wysokie ceny energii elektrycznej i gazu" - czytamy.

Mamy pełny portfel zamówień i potrzebujemy, aby nasi dostawcy byli na pokładzie - stwierdził Gerrit Marx, dyrektor generalny Iveco.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak teraz wygląda granica z Ukrainą. Dramatyczne kolejki

Niedobory półprzewodników. Nierozwiązany problem branży motoryzacyjnej

Bloomberg przypomina, że choć rosnące ceny energii i gazu wybijają się na pierwsze miejsce listy problemów firm, to przemysł motoryzacyjny cały czas mierzy się z innym kryzysem. Niedoborem półprzewodników. Traton wylicza, że kłopoty z dostawami chipów i innych komponentów ograniczają zdolności produkcyjne fabryk do około 85 proc. mocy.

Agencja podkreśla, że mimo trudności, producenci ciężarówek "pozostają w trybie nadrabiania zaległości", a ich książki zamówień są pełne. - To bardzo niepewny czas i patrzymy na wczesne wskaźniki. Jestem ostrożną optymistką - podkreśliła Karin Radstrom, szefowa MB Trucks.

Wybrane dla Ciebie