Kradną kable do ładowarek aut. Radny pokazał zdjęcia

I w Polsce pojawiły się przypadki kradzieży kabli od stacji ładowania aut elektrycznych. Choć takie kable wykonane są masywnych, miedzianych przewodów w solidnej izolacji, to ich przecięcie nie sprawia trudności. Nową plagę opisuje serwis auto-swiat.pl. A przykład takiej kradzieży pokazał rady Mysłowic.

Przecinają kabel do ładowania i kradną. Można na tym zarobićPrzecinają kabel do ładowania i kradną. Można na tym zarobić. [Zdjęcie kabla: radny Panasiuk, w tle: ilustracyjne]
Źródło zdjęć: © Facebook, GETTY | Adrian Panasiuk, Michal Fludra, NurPhoto

"Wszystko na to wskazuje, że niedługo można było się cieszyć stacją do ładowania pojazdów elektrycznych. Ktoś (uciął - przyp. red.) kabel - informuje jedna z mieszkanek. Stacja do ładowania samochodów elektrycznych o której wspomina mieszkanka znajduje się️ obok sklepu Biedronka przy ul. Wielka Skotnica" - napisał w piątek na Facebooku Adrian Panasiuk, radny Mysłowic.

"Jak się okazuje, podobne zdarzenie odnotowano przy Biedronce na ul. Laryskiej, o czym informuje kolejny mieszkaniec. Obie stacje znajdują się na terenach prywatnych, nie będących w zasobach gminy" - doprecyzował.

Odcinają i kradną kable. Po co?

Auto-swiat.pl zwraca uwagę, że przypadków odcięcia kabli w Polsce jest więcej. "Kradzieże zgłaszają zarówno operatorzy ładowarek, jak i właściciele aut, którzy tracą prywatne kable" - informuje serwis.

Czy na takich kablach można zarobić? Owszem. Sama miedź warta jest nawet kilkadziesiąt złotych za kilogram, a z odciętego przewodu można jej uzyskać od kilku do kilkunastu kilogramów - opisuje auto-swiat.pl. I dodaje, że ceny kilkumetrowych kabli do ładowania aut elektrycznych - wyposażonych we wtyk i elektronikę - sięgają tysięcy złotych (typowy, ok. 6 metrowy kabel kosztuje 2-3 tys. euro). A przewody stosowane w najmocniejszych ładowarkach "są jeszcze droższe, bo muszą mieć wbudowane przewody do chłodzenia".

Jak czytamy, w Europie, a także w Stanach Zjednoczonych wystąpiły przypadki kradzieży przewodów przy superładowarkach Tesli. "Kilkanaście czy kilkadziesiąt ustawionych obok siebie ładowarek, stojących zwykle na odludziu, to dla przestępców atrakcyjny cel" - wskazuje auto-swiat.pl.

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie