Mało pracy. Spadek w rekrutacjach odczuły także portale z ofertami

Na rynku pracy niewiele się dzieje. W internecie ofert nie przybywa. Odczuwają to także portale rekrutacyjne, które odwiedza coraz mniej osób.

Kwiecień był czasem zapaści w ogłoszeniach o pracę.
Źródło zdjęć: © Kaboompics
Marcin Łukasik

Portale z ogłoszeniami o pracę mają coraz mniej ofert i użytkowników. Spadki odwiedzających między marcem a końcem maja były dwucyfrowe, gdy przyjrzymy się liczbom odsłon z ubiegłego roku na najpopularniejszych portalach.

Jak wynika z udostępnionych „Rzeczpospolitej" danych PBI Gemius, W maju na dziesięć najbardziej popularnych portali pracy zajrzało niespełna 18 mln internautów, prawie o jedną piątą mniej niż rok wcześniej.

Kwiecień był czasem zapaści w ogłoszeniach o pracę. Liczba zamieszczonych w internecie ogłoszeń spadła aż o 37 proc. w skali roku. Nieco lepiej było w maju, gdy ofert pracy zaczęło powoli przybywać.

Z czego wynika spadek odwiedzających portale, skoro widmo bezrobocia było wyższe niż przed epidemią? Andrzej Kubisiak, zastępca dyrektora Polskiego Instytutu Ekonomicznego ds. badań i analiz, tłumaczy to niechęcią do ryzyka.

- Teraz, przy bardzo dużej niepewności, ci, którzy mają pracę, rzadko podejmują ryzyko zmiany pracodawcy - tłumaczy.

Obejrzyj: Tarcza finansowa PFR. Pieniądze wciąż czekają, zostało 1,5 miesiąca

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie