Minister finansów: czeka nas trudny rok. "Dużo nieplanowanych wydatków"

- Zakładamy, że spowolnienie gospodarki będzie, ale stopniowe, delikatne, a po nim nastąpi zauważalne odbicie. Nie chcemy dopuścić do recesji. To będzie bardzo trudny rok - powiedziała w rozmowie z portalem Interia minister finansów Magdalena Rzeczkowska. Dodała, że jest bardzo dużo wydatków dodatkowych, których rząd nie planował, a które trzeba ponieść.

Mateusz Morawiecki,  Magdalena Rzeczkowska
Warszawa, 10.05.2022. Premier Mateusz Morawiecki (L) i minister finans�w Magdalena Rzeczkowska (P) na konferencji prasowej w siedzibie Kancelarii Prezesa Rady Ministr�w w Warszawie, 10 bm. Konferencja dot. m.in. pomocy pa�stwa w sp�acie kredyt�w hipotecznych. (aldg) PAP/Marcin Obara
Marcin Obara
finansowe, hipoteczne, inflacja, Kancelaria Prezesa Rady Ministr�w, konferencja, konferencja prasowa, KPRM, kredyty, polityk, polityka, pomoc, sp�ata, wsparcie, pa�stwa, kredotobiorc�w, kredytobiorc�w, kredytobiorcyZadaniem minister finansów, czeka nas bardzo trudny rok. - Jest bardzo dużo wydatków dodatkowych w 2022 r., których nie planowaliśmy - przyznała
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara

Rzeczkowska była m.in. pytana, co jest priorytetem na ten rok z punktu widzenia polityki budżetowej.

- Z jednej strony pomoc obywatelom, a więc utrzymanie programów socjalnych, ale też zapewnienie tarcz energetycznej i gazowej, żeby wzrost cen był po prostu do udźwignięcia przez gospodarstwa domowe. Z drugiej strony to jest utrzymanie wzrostu gospodarczego - odpowiedziała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podatki w Polsce. Balcerowicz: kolejne daniny ukrywa się pod hasłem opłat

- Staraliśmy się o miękkie lądowanie. Spowolnienie gospodarcze dotyka dużą część świata, być może w niektórych krajach wystąpi nawet recesja. My zakładamy, że owszem, spowolnienie gospodarki będzie, ale stopniowe, delikatne, a po nim nastąpi zauważalne odbicie - zapewniła.

Minister powiedziała, że zadaniem rządu jest niedopuszczenie do recesji.

- Działania rządu są ukierunkowane na to, żeby tak było poprzez inwestycje. Obronność i wydatki zbrojeniowe - to też oznacza politykę inwestycyjną, ale mamy też Program Inwestycji Strategicznych Polski Ład, który jest kierowany do samorządów i sukcesywnie się rozwija - przyznała.

"Dużo nieplanowanych wydatków dodatkowych"

Minister odniosła się też do potrzeb na ten rok.

- Mamy w budżecie te potrzeby brutto na poziomie około 261 mld zł, do tego oczywiście jest kwestia funduszy - wsparcia sił zbrojnych i covidowego w BGK na poziomie około 84 mld zł. Potrzeby budżetu mamy zaspokojone w około 44 proc. To jest bardzo dobry wynik, co też pokazuje, że są chętni na polski dług. Nie jest tak, że jest duży problem, by pożyczać pieniądze na rynku. I mamy też kolejną bardzo dobrą informację - rentowności znacznie spadły - podkreśla.

Zadaniem minister finansów, czeka nas bardzo trudny rok. - Jest bardzo dużo wydatków dodatkowych w 2022 r., których nie planowaliśmy, a które musieliśmy ponieść - powiedziała. - Mamy 2023 r. i nowe priorytety: wspomniana obronność, ale też zdrowie. Większe środki - przypomnę - zostały zaplanowane na ochronę zdrowia, co też wynika z lekcji, które staramy się odrabiać po pandemii. Mamy spowolnienie gospodarcze, ale mimo wszystko na 2023 r. prognozujemy wzrost dochodów podatkowych - dodała.

Wypychanie wydatków poza budżet

Zdaniem ekonomistów "ostatnie lata, a w szczególności obecny projekt budżetu na rok 2023, w sposób rażący łamią zasady, które organy publicznie powinny uwzględniać podczas planowania, a potem uchwalania i realizowania budżetu".

Chodzi o wypychanie wydatków do funduszy celowych ulokowanych w Banku Gospodarstwa Krajowego. Według ich obliczeń dziura budżetowa Polski wynosi obecnie ponad 235 mld zł.

Wybrane dla Ciebie