NFZ zapłaci więcej za pobyt w szpitalu

Od lutego 2023 roku Narodowy Fundusz Zdrowia będzie płacił więcej za pobyt pacjenta w szpitalu. - Chodzi o stopniowe dochodzenie do pełnej stawki za dobę hospitalizacji, już od pierwszego dnia pobytu w placówce - poinformował PAP we wtorek Fundusz.

lekarz, pielęgniarka, szpital, operacjaWzrosną stawki za pierwsze dni pobytu w szpitalu
Źródło zdjęć: © Pixabay | David Mark

W efekcie w ciągu roku do szpitali trafi dodatkowo co najmniej 200 mln zł.

Narodowy Fundusz Zdrowia płaci za pobytu w szpitalu od pierwszego dnia. Dotychczas do trzeciego dnia hospitalizacji, szpital otrzymywał połowę stawki za hospitalizację. Pełna stawka była wypłacana od trzeciego dnia hospitalizacji.

Nowe stawki za pobyt w szpitalu

NFZ podał, że wzrosną stawki za pierwsze dni pobytu w szpitalu. Podwyżka będzie stopniowa.

Ulepszony mechanizm – jak akcentuje NFZ – sprawi, że placówka otrzyma dodatkowe fundusze, a dyrektorzy szpitali zyskają większą elastyczność w zarządzaniu ruchem pacjentów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Obietnica premiera. "Nie czuje ludzi i problemów"

"Po zmianach za przyjęcie i wypis pacjenta ze szpitala w tym samym dniu NFZ zapłaci ok. 50 proc. pełnej stawki za hospitalizację. W pierwszym dniu – 67 proc., w drugim – 83 proc., a trzeciego dnia hospitalizacji – 100 proc." - przekazał PAP Fundusz.

NFZ wprowadza zmiany. Szpitale mają zyskać

NFZ podkreśla, że jest to rozwiązanie oczekiwane przez dyrektorów szpitali.

"Przewidujemy, że dzięki podwyżce stawek za pierwsze dni hospitalizacji pacjenci szybciej otrzymają fachową pomoc. Dzięki temu będą mogli być wypisani ze szpitala wcześniej, a tym samym placówki będą mogły przyjąć więcej chorych. Zmiany korzystnie wpłyną również na sytuację ekonomiczną szpitali, które z jednej strony zwiększą przychody, a z drugiej obniżą koszty" - zaznacza cytowany w informacji NFZ prezes Funduszu Filip Nowak.

13 mld złotych mniej na leczenie

Krytykowano nowe przepisy, wskazując, że zmiany mają przenieść na Narodowy Fundusz Zdrowia obowiązek finansowania zadań, których koszty dotychczas pokrywano z budżetu państwa. To m.in. zakupy szczepionek, ratownictwo medyczne, bezpłatne leki dla seniorów 75+ i kobiet w ciąży, programy lekowe dla chorych na hemofilię, czy zakażonych wirusem HIV.

Organizacje pacjentów, pracodawców i związki zawodowe zwracały uwagę, że rzeczywistym skutkiem nowych przepisów będzie uszczuplenie w 2023 roku środków Narodowego Funduszu Zdrowia dostępnych na leczenie o kwotę ok. 13 mld zł.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"