Nie ma granic. "Ceny ropy będą tylko rosły"
Ceny ropy naftowej rosną w poniedziałek bez granic w reakcji na ograniczenie produkcji tego surowca przez coraz więcej dostawców z Bliskiego Wschodu. Cieśnina Ormuz została praktycznie zamknięta, a USA grożą pogłębieniem konfliktu z Iranem - informują maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na IV kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 103,64 USD, wyżej o 13,97 proc., po zwyżce wcześniej o 31 proc.
Ceny ropy wystrzeliły
Brent na ICE na V jest wyceniana po 106,95 USD za baryłkę, w górę o 15,42 proc., po zwyżce wcześniej o 29 proc. - do 119,50 USD za baryłkę - najwyżej od IV 2020 r.
Ekspert o sytuacji na Bliskim Wschodzie. "Najgorszy scenariusz"
Ceny ropy "wyhamowały" wzrosty po tym, jak "Financial Times" podał, że ministrowie finansów G7 omówią w poniedziałek możliwość wspólnego uwolnienia ropy z rezerw, we współpracy z Międzynarodową Agencją Energetyczną (MAE).
Wojna na Bliskim Wschodzie - pomiędzy USA, Izraelem a Iranem nie wykazuje żadnych oznak wygasania po atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran.
Działania te spowodowały zakłócenia w eksporcie ropy i gazu z regionu oraz wymusiły ograniczenia produkcji przez kraje regionu, w tym Arabię Saudyjską, Irak, Kuwejt i Katar. Również Izrael ograniczył część produkcji ropy i gazu.
Wydobycie ropy naftowej z głównych pól na południu Iraku spadło o 70 proc. z powodu zablokowania przez Iran transportu przez kluczową dla eksportu surowca Cieśninę Ormuz - podały źródła.
Produkcja ropy spadła do zaledwie 1,3 mln baryłek dziennie.
Przed atakiem USA i Izraela na Iran, który nastąpił 28 lutego, wydobycie z pól w południowym Iraku wynosiło około 4,3 mln baryłek dziennie, a eksport surowca w lutym – około 3,3 mln baryłek dziennie.
Magazyny ropy przepełnione
- Magazyny ropy osiągnęły maksymalną pojemność, a pozostała produkcja zostanie wykorzystana do zaopatrzenia krajowych rafinerii - powiedział przedstawiciel państwowej spółki Basra Oil Company.
Według wysokiego urzędnika irackiego ministerstwa ropy naftowej, obecna sytuacja jest "najpoważniejszym zagrożeniem operacyjnym, z jakim Irak miał do czynienia od ponad 20 lat".
Tymczasem Cieśnina Ormuz - szlak transportowy dla ropy - została praktycznie zamknięta.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił zamknięcie cieśniny i zagroził, że podpali każdą jednostkę próbującą przepłynąć tą trasą.
Przez Ormuz przepływa około 20 proc. wykorzystywanej na świecie ropy naftowej i około 20 proc. skroplonego gazu ziemnego (LNG).
W piątek administracja prezydenta USA Donalda Trumpa ogłosiła program reasekuracji o wartości 20 mld USD mający na celu ożywienie żeglugi przez ten niebezpieczny szlak.
Stany Zjednoczone zapowiedziały również, że ich okręty mogą eskortować statki pływające między Zatoką Perską a Zatoką Omańską.
Trump reaguje na wystrzał cen ropy
Prezydent USA Donald Trump odniósł się też do gwałtownego wzrostu cen ropy i wskazał, że droższa ropa naftowa w krótkim terminie jest bardzo niską ceną do zapłaty za bezpieczeństwo i "jedynie głupcy mogą myśleć inaczej".
"Krótkoterminowe ceny ropy naftowej, które gwałtownie spadną, gdy minie groźba zniszczenia irańskiego zagrożenia nuklearnego, to bardzo niska cena dla Stanów Zjednoczonych, świata, za bezpieczeństwo i pokój" - napisał Donald Trump na Truth Social.
Donald Trump zamieścił swój wpis niedługo po tym, jak ceny ropy WTI i Brent przebiły w niedzielę pułap 100 USD za baryłkę - po raz pierwszy od 2022 r.
- Na rynkach zaobserwowaliśmy szybką zmianę - do pełnych nadziei poglądów - że będą krótkotrwałe zakłócenia w dostawach ropy - do czegoś, co może zapowiadać wyraźnie dłuższe problemy - powiedział Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.
Dopóki ropa nie będzie przemieszczać się przez Cieśninę Ormuz, ceny ropy będą tylko rosły - ostrzegł.
W konflikt na Bliskim Wschodzie "wciągniętych" zostało już ponad 12 krajów.