Niemcy: Koniec ery rekordów. Zatrudnienie w 2025 roku wyhamowało

W 2025 roku niemiecki rynek pracy wkroczył w fazę stagnacji po osiągnięciu historycznych szczytów. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), liczba pracujących niemal nie drgnęła, a rosnące bezrobocie sygnalizuje strukturalne zmiany w gospodarce.

BERLIN, GERMANY - NOVEMBER 05: Remnants of the Berlin Wall on Bernauer Strasse are pictured on November 05, 2024 in Berlin, Germany. This week, 35 years ago, the Berlin Wall fell. (Photo by Florian Gaertner/Photothek via Getty Images)Podliczyli niemiecki rynek pracy
Źródło zdjęć: © GETTY | Florian Gaertner
Robert Kędzierski

Niemiecki rynek pracy, będący przez lata motorem napędowym europejskiej gospodarki, przestał wykazywać dynamikę wzrostową. Jak wynika z najnowszych szacunków Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), w 2025 roku średnioroczna liczba osób pracujących w Niemczech wyniosła około 46 miliona. Oznacza to marginalny spadek o 5 tys. osób, co w ujęciu procentowym daje wynik bliski 0,0 proc. Choć zmiana wydaje się niewielka, przerywa ona wieloletni trend wzrostowy, który z krótką przerwą na rok pandemiczny trwał nieprzerwanie od 2006 roku.

Warto przypomnieć, że jeszcze w 2024 roku zaobserwowano najwyższy poziom zatrudnienia od czasu zjednoczenia Niemiec w 1990 roku. Jednak już wtedy tempo przyrostu nowych miejsc pracy wyraźnie osłabło.

"W 2024 roku wzrost wyniósł zaledwie 52 tys. osób, czyli 0,1 proc." – podaje Destatis w swoim komunikacie, wskazując, że rok 2025 przyniósł ostateczne wyhamowanie tej tendencji. Sytuacja ta jest wynikiem splotu dwóch kluczowych czynników: ochłodzenia koniunktury gospodarczej oraz postępujących zmian demograficznych, które coraz silniej determinują podaż rąk do pracy u naszego zachodniego sąsiada.

Milioner szczerze do bólu. "Czułem się debilem"

Usługi ratują rynek przed głębszymi spadkami

Analiza poszczególnych sektorów gospodarki obnaża głębokie pęknięcia w strukturze zatrudnienia. Jedynym obszarem, który w 2025 roku odnotował wzrosty, był sektor usług. Liczba pracujących zwiększyła się tam o 164 tys. osób, osiągając poziom 34,9 miliona. Obecnie aż 75,9 proc. wszystkich zatrudnionych w Niemczech pracuje właśnie w usługach, co stanowi wzrost w porównaniu do 75,6 proc. rok wcześniej. Największy wkład w ten wynik miał obszar usług publicznych, edukacji i ochrony zdrowia, gdzie przybyło 205 tys. etatów.

Zupełnie inne nastroje panują w sektorze produkcyjnym i budownictwie, które dotkliwie odczuły skutki spowolnienia. W przemyśle wytwórczym, z wyłączeniem budownictwa, liczba pracujących spadła drastycznie o 143 tys. osób, co stanowi regres o 1,8 proc. Sektor budowlany również nie uniknął cięć, notując spadek o 23 tys. pracowników.

"W budownictwie zatrudnienie spadło o 0,9 proc. do poziomu 2,6 miliona osób" – wyliczają statystycy z Wiesbaden. Te dane potwierdzają, że niemiecki przemysł, tradycyjnie kojarzony z siłą eksportową kraju, znajduje się w fazie restrukturyzacji lub poważnego kryzysu.

Demografia kontra migracja i rosnące bezrobocie

Kluczowym wyzwaniem dla niemieckiego rynku pracy pozostaje demografia. Zjawisko to polega na odchodzeniu na emeryturę licznych roczników wyżu demograficznego, których nie są w stanie w pełni zastąpić wchodzący na rynek młodzi ludzie.

Destatis podkreśla, że negatywne skutki tego procesu były w 2025 roku częściowo niwelowane przez dwa zjawiska: napływ zagranicznej siły roboczej oraz zwiększoną aktywność zawodową osób starszych i kobiet. Bez tych czynników spadek ogólnej liczby pracujących byłby znacznie bardziej dotkliwy.

Równocześnie z wyhamowaniem zatrudnienia, w Niemczech wyraźnie wzrosło bezrobocie. Według wstępnych szacunków opartych na badaniu siły roboczej, liczba osób bezrobotnych wzrosła w 2025 roku o 161 tys., czyli o 10,8 proc. względem roku poprzedniego.

Łącznie w Niemczech było 1,7 miliona osób bez pracy, a stopa bezrobocia wzrosła z 3,1 proc. w 2024 roku do 3,5 proc. w roku ubiegłym. – Liczba osób aktywnych zawodowo, czyli suma pracujących i bezrobotnych, wzrosła w tym samym czasie o 156 tys. osób do poziomu 47,5 miliona – informuje Federalny Urząd Statystyczny.

Interesujące zmiany zachodzą również w samym charakterze zatrudnienia. Podczas gdy liczba pracowników najemnych wzrosła o 33 tys. osób, głównie dzięki stabilnym etatom objętym ubezpieczeniem społecznym, sektor samozatrudnienia kontynuuje długotrwały zjazd.

Liczba osób prowadzących własną działalność spadła o 38 tys., co wpisuje się w trend spadkowy obserwowany nieprzerwanie od 2012 roku. Obecnie w Niemczech jest około 3,7 miliona osób samozatrudnionych, co stanowi coraz mniejszy odsetek całej populacji aktywnej zawodowo.

Wybrane dla Ciebie