Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Nowy gazociąg wielką nadzieją dla Polski. Ma zastąpić dostawy z Rosji

Gazociąg Baltic Pipe z Norwegii do Polski, który ma zostać uruchomiony jesienią, ma zastąpić Polsce dostawy, które wcześniej zapewniała Rosja. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w tym roku mamy zakonktraktowany przesył gazu na poziomie 5 mld metrów sześciennych, a w przyszłym - 10 mld metrów sześciennych. - Na razie premier powiedział, że PGNiG zakontraktował przepustowość gazociągu. Natomiast pytanie, które sobie zadaję, to czy PGNiG ma podpisane kontrakty na dostawy gazu norweskiego przez ten gazociąg - zwracał uwagę w programie "Newsroom" WP Janusz Steinhoff, były minister gospodarki. - My przez spółki zależne PGNiG wydobywamy na szelfie norweskim około 2 mld metrów sześciennych gazu, które możemy przesłać do Polski. Natomiast pytanie, czy te kontrakty zostały podpisane. Polska zużywała rocznie 22-23 mld metrów sześciennych gazu, importowaliśmy z Rosji około 10 mld, około 6 mld w formie gazu skroplonego i oczywiście importowaliśmy kupowany na...

rozwiń
0
0
60
Podziel się
Komentarze (60)
zobacz więcej komentarzy (60)
KOMENTARZE
(60)
Romek
6 dni temu
My nie zaplacimy
marucha
1 tyg. temu
A kontrakty gdzie??? Dzięki złotoustemu Morawieckiemu wątpię, aby Norwegia chciała z nami gadać...
Rolnik Podlas...
1 tyg. temu
Rura Baltic Pipe pusta i nie ma ani jednego kontraktu na dostawy gazu.Jeżeli Pinokiowi i to na klęczkach uda się wyżebrać to najwyżej 5 mld.m3. a to jest pikuś bo 2 mld z tego zabiorą Duńczycy.Polsce potrzeba 10 mld.m3 tyle braliśmy od ruskich gazociagiem Jamalskim.Najsmieszniejsze jest to że Polska rura jest podpieta do Niemieckiego gazociagu Europipe II od lat eksploatowanego .
realista
1 tyg. temu
Nadzieja matką głupich
realista
1 tyg. temu
Nadzieja matką głupich.
...
Następna strona