Obniżka stóp procentowych. Członek RPP stawia warunek

Jest za wcześnie na dyskusję o obniżkach stóp procentowych we wrześniu czy październiku - ocenił Ludwik Kotecki, członek Rady Polityki Pieniężnej, w rozmowie z Business Insider.

Adam Glapi�ski
Warszawa, 08.09.2022. Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapi�ski podczas konferencji prasowej w siedzibie NBP w Warszawie, 8 bm. Konferencja dot. oceny bie��cej sytuacji ekonomicznej w Polsce. (rg/ibor) PAP/Rafa� Guz
Rafa� Guz
dla medi�w, ekonomia, finanse, gospodarka, konferencja, NBP, prasowa, rada polityki pieni�nej, podwy�ka st�p procentowych, polityka pieni�naObniżka stóp byłaby byłaby zinterpretowana jako polityczny wkład prezesa w kampanię wyborczą siły politycznej, z którą sympatyzuje - uważa Ludwik Kotecki, członek RPP
Źródło zdjęć: © PAP | Rafał Guz

- Przyjęta na ostatnim posiedzeniu RPP projekcja inflacji pokazuje, że przy stopie 6,75 proc. inflacja nie schodzi do celu nawet w 2025 r. Jeżeli byśmy obniżyli stopy, to moment dojścia do celu inflacyjnego jeszcze nam się wydłuży, przesunie na 2026 r. albo jeszcze późniejszy termin. Ile kosztuje inflacja, odczuwamy już na własnej skórze. Wystarczy przypomnieć recesję konsumencką. Dlatego na dyskusję o obniżkach stóp procentowych we wrześniu czy październiku jest po prostu za wcześnie - powiedział Kotecki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Glapiński ciągle krzyczy? Członek RPP odpowiada

Jego zdaniem "być może zobaczymy wtedy jednocyfrową inflację".

- Jeśli mamy jednak odbyć dyskusję o rozluźnieniu polityki pieniężnej, to potrzeba co najmniej kilku miesięcy potwierdzenia, że inflacja na jednocyfrowych poziomach to zjawisko trwałe, a nie jednorazowe i osiągnięte statystycznymi efektami bazy. Dodatkowo taki ruch byłby zinterpretowany jako polityczny wkład prezesa w kampanię wyborczą siły politycznej, z którą sympatyzuje - dodał.

Członek RPP zapytany, jakie dane lub prognozy muszą się pojawić aby zagłosował za obniżkami stóp procentowych powiedział: - Najpierw inflacja w projekcji musi dojść do celu inflacyjnego NBP, który przypomnę wynosi 2,5 proc. plus minus 1 pkt proc. Musimy to widzieć z prawdopodobieństwem nie 30-procentowym, ale 80-90-procentowym.

- Wtedy możemy myśleć o rozpoczęciu dyskusji o jakiejś bezpiecznej korekcie stóp procentowych. Ta korekta nie może zaprzepaścić nam kwestii dojścia do celu. Skutkiem obniżenia stóp nie może być to, że horyzont zbicia inflacji do celu banku centralnego się wydłuży - dodał.

"Obniżka stóp w tym roku byłaby błędem"

Jak wskazał Kotecki, Rada powinna nadal reagować na zmieniające się dane i warunki, a w szczególności być gotowa, by podnosić stopy procentowe, jeśli będzie to konieczne w celu obniżenia inflacji do celu do końca 2025 r.

- Dyskusja o obniżce miesiąc czy dwa po formalnym zakończeniu cyklu zacieśnienia polityki pieniężnej byłaby przedwczesna. Podobnego zdania jest większość ekonomistów, wskazujących, że obniżki stóp procentowych w tym roku byłyby błędem - dodał.

Wybrane dla Ciebie