Polska i Węgry przeciwko wieloletniemu budżetowi UE i funduszowi odbudowy

Polska i Węgry miały się sprzeciwić wieloletniemu budżetowi UE i funduszowi odbudowy. Tak podała nieoficjalnie PAP powołując się na źródło w Brukseli. Jednocześnie rozporządzenie w sprawie powiązania budżetu z praworządnością zostało poparte przez większość krajów UE.

PEPolska i Węgry miały się sprzeciwić budżetowi UE
Źródło zdjęć: © Getty Images | Christopher Furlong, Getty Images

W poniedziałek nad propozycją unijnego budżetu i wieloletniej prognozy finansowej głosował Komitet Stałych Przedstawicieli - organ działający przy parlamencie Europejskim, składający się z przedstawicieli państw członkowskich

Jak podała nieoficjalnie PAP powołując się na źródło w Brukseli, Polska i Węgry są przeciw wieloletniemu budżetowi UE i funduszowi odbudowy. Jak podaje agencja, przedstawiciel Polski przekonywał na spotkaniu ambasadorów UE o poparciu dla pakietu budżetu UE. Ale - jak miał wskazywać - kraje członkowskie nie są jednomyślne co do mechanizmu warunkowości.

Deficyt budżetu. "Czekamy na pieniądze na UE, aby uruchomić inwestycje"

Stały Przedstawiciel RP przy UE na spotkaniu przedstawił stanowisko, że - jak przekazał rozmówca PAP - akceptacja dla budżetu UE i funduszu odbudowy wymaga jednomyślnej zgody na wszystkie elementy pakietu budżetowego, a więc też w sprawie mechanizmu. Polski ambasador podkreślał też, że mechanizm warunkowości w budżecie UE nie może powielać procedury artykułu 7 zawartej w traktatach.

Z informacji PAP wynika, że Andrzej Sadoś przekazał też ambasadorom unijnym, iż Polska chce osiągniecia porozumienia w sprawie budżetu UE tak szybko, jak to możliwe.

W poniedziałek rano propozycję zawetowania unijnego budżetu poparł szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Mechanizm powiązania budżetu z praworządnością nazwał "ściemą" i stwierdził, że tak naprawdę chodzi o politykę, a nie przestrzeganie prawa. - Praworządność jest tylko pretekstem. Chodzi tu o radykalne ograniczenie suwerenności - powiedział Zbigniew Ziobro.

Na początku listopada prezydencja niemiecka i Parlament Europejski wypracowały porozumienie w sprawie mechanizmu powiązania dostępu do środków unijnych z praworządnością.

Porozumienie zaowocowało protestem Polski i Węgier, mimo że już wcześniej, podczas lipcowych negocjacji, te kraje zgodziły się na taki mechanizm.

Jak tłumaczył premier, obecnie proponowane przez unijne władze rozwiązania nie są zgodne z tamtymi ustaleniami.

Mateusz Morawiecki wysłał listy do liderów Unii Europejskiej, w których poinformował, że Polska nie zgadza się na projekt rozporządzenia warunkującego wypłacanie unijnych pieniędzy od przestrzegania zasad praworządności i zagroził, że Polska zawetuje całość ustaleń.

Unijny budżet na lata 2021-27 to ponad bilion euro. Oraz dodatkowe 750 mld euro z Funduszu Odbudowy, który ma pozwolić krajom UE pokonać kryzys związany epidemią koronawirusa.

Polska ma otrzymać łącznie, według rządowych wyliczeń, 776 mld zł (według listopadowych kursów), co sprawia, że jest jednym z największych beneficjantów unijnego budżetu.

Wybrane dla Ciebie