Marek Kacprzak

Rabkoland zamknięty przez wirusa. "Nie zarobiliśmy na pensje"

- Nie rozumiemy, dlaczego działalność rozrywkowa jest całkowicie zakazana, podczas gdy siłownie czy baseny mogą funkcjonować, tyle że z limitami - mówi w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski Paweł Wiecha z parku rozrywki Rabkoland. Jego biznes jest obecnie zamknięty, ponieważ powiat nowotarski został ogłoszony strefą czerwoną. A to oznacza zakaz działalności w branży rozrywkowej. Problem jednak może się przeciągnąć. - Nie mamy pewności, że po zniesieniu obostrzeń będziemy w stanie znaleźć odpowiednią liczbę pracowników - mówi Wiecha. - My działamy w ten sposób, że przez 4 miesiące sezonu zarabiamy na utrzymanie około 20 miejsc pracy przez cały rok. W tym roku nie zdołaliśmy odłożyć, bo sezon nam się bardzo raptownie skończył - mówi przedstawiciel Rabkolandu. I dodaje, że teraz trwa "walka o każde kolejne miejsce pracy".

Więcej wideo
"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach
Sprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednegoSprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednego
Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"
Sprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowiSprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowi
Młody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 latMłody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 lat
Musk wieszczy "erę obfitości". "Wizja bliższa utopii"Musk wieszczy "erę obfitości". "Wizja bliższa utopii"
Maszyniści biją na alarm. "Trzeba łatać dziury grafikowe"Maszyniści biją na alarm. "Trzeba łatać dziury grafikowe"
Wybrane dla Ciebie