Reforma PIP wstrzymana przez Tuska. Czarzasty zapowiada ruch Lewicy

Marszałek Sejmu, lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty ma w środę wieczorem rozmawiać z premierem Donaldem Tuskiem m.in. o reformie Państwowej Inspekcji Pracy. Czarzasty zapowiedział, że Lewica zaproponuje nowe rozwiązania w tej sprawie oraz że nadal będzie dążyć do likwidacji tzw. umów śmieciowych.

Tusk, CzarzastyMarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i premier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © pap
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Na początku grudnia ub.r. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął opracowany w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej projekt ustawy dotyczący reformy Państwowej Inspekcji Pracy zakładający m.in. umożliwienie okręgowym inspektorom zmiany umowy o dzieło, umowy-zlecenia czy B2B na umowy o pracę.

Premier Donald Tusk poinformował we wtorek, że zdecydował, by nie kontynuować prac nad tego typu reformą Państwowej Inspekcji Pracy. Uzasadniając powiedział, że przesadna władza dla urzędników, wprowadzana reformą, byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy dla wielu ludzi.

Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

Czarzasty pytany w środę w Radiu Zet, czy decyzja premiera była dla niego zaskoczeniem, odpowiedział, że nie odczytuje jej jako końca prac nad tą ustawą. Według niego, premier powiedział, że nie godzi się na proponowane rozwiązania "w tym kształcie", dlatego należy zaproponować inne i - jak zapewnił - Lewica takie rozwiązania zaproponuje.

Dzisiaj będę się widział z panem premierem i będziemy między innymi o tym rozmawiali - powiedział Czarzasty. Rzecznik Nowej Lewicy Łukasz Michnik przekazał PAP, że rozmowa ta ma odbyć się w środę wieczorem.

Czarzasty powiedział w Radiu Zet, że nie szuka "żadnej zwady z premierem ani z rządem" i zwrócił uwagę, że wśród koalicjantów są "różne podejścia do różnych spraw". - Ja to akceptuję, dlatego że mnie się nie podobają różne rzeczy, które zgłasza Platforma albo Polska 2050, albo PSL i też to komunikuję - dodał zaznaczając, że to jest tylko kwestia sposobu komunikacji, a on swoje uwagi komunikuje "grzecznie i rozsądnie".

- W związku z tym, jeżeli ten wariant, jeżeli tymi drzwiami nie można wejść, to wejdziemy z tą sprawą oknem - powiedział Czarzasty o reformie PIP. Podkreślił też, że Lewica "na pewno się nie zgodzi na dalszy kształt funkcjonowania umów śmieciowych" i będzie dążyć do tego, by je zlikwidować.

Dopytywany, czy jeżeli premier nie zgodzi się na żadną reformę PIP, to Nowa Lewica wyjdzie z koalicji rządzącej, Czarzasty odpowiedział, że nie bierze tego pod uwagę.

Reforma PIP. Oto główne założenia

Projekt dotyczący reforma PIP w obecnym kształcie zakładał umożliwienie okręgowym inspektorom zmiany umowy o dzieło, umowy-zlecenia czy B2B na umowy o pracę, od decyzji okręgowego inspektora przysługiwało by odwołanie do Głównego Inspektora Pracy, a na końcu drogi odwoławczej byłby sąd pracy.

Projekt ustawy o reformie PIP przewidywał także: wymianę informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka, usprawnienie kontroli PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych i wykorzystanie urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie czynności kontrolnych na odległość, wprowadzenie postaci elektronicznej dokumentacji sporządzanej podczas kontroli, w szczególności protokołów kontroli.

Regulacja wprowadzała ponadto m.in. rozwiązania w zakresie wysokości kar grzywny za wykroczenia przeciwko prawom pracownika, mające na celu zapewnienie skuteczniejszej ochrony pracowników i mające pełnić funkcję odstraszającą dla pracodawców nieprzestrzegających przepisów prawa pracy.

Negatywnie proponowane rozwiązanie oceniło m.in. Rządowe Centrum Legislacji. W uwagach do projektu napisano, że regulacja narusza konstytucyjne zasady swobody prowadzenia działalności gospodarczej, wolności wyboru i wykonywania zawodu oraz wyboru miejsca pracy.

W odpowiedzi resort pracy podkreślił, że projekt nie wprowadza arbitralnego naruszania swobody prowadzenia działalności gospodarczej, lecz precyzuje procedurę wykrywania i korygowania nadużyć w zakresie stosowania umów cywilnoprawnych w miejsce stosunku pracy. Według ministerstwa, za wprowadzeniem nowego uprawnienia dla inspektorów przemawia m.in. skala zjawiska zawierania umów cywilnoprawnych zamiast umowy o pracę, czemu bezwzględnie należy przeciwdziałać.

Wybrane dla Ciebie
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów