WAŻNE
TERAZ

Prezydent zdecydował ws. ustawy o kryptoaktywach

"Stadium końcowe". Ekonomiści ujawniają, co się dzieje w Rosji

Rosyjska gospodarka jest w "stadium końcowym" i grozi jej załamanie - głosi raport Instytutu Gospodarki Światowej (IfW) w Kilonii. Ekonomiści podkreślają w nim spadające dochody Rosji ze sprzedaży paliw, nikłe inwestycje pozawojskowe i mocno uszczuplone rezerwy finansowe.

Russian President Vladimir Putin Participates In St. Petersburg International Economic Forum Plenary Session
SAINT PETERSBURG, RUSSIA - JUNE 5: Russian President Vladimir Putin speaks during the plenary of the Saint Petersburg International Economic Forum SPIEF'26 on June 5, 2026 in Saint Petersburg, Russia. Russian President Vladimir Putin took part in the annual business forum on Friday. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorRosyjska gospodarka jest w "stadium końcowym" i grozi jej załamanie - oceniają ekonomiści
Źródło zdjęć: © getty images | Contributor#8523328
Katarzyna Kalus

W opublikowanym w czwartek raporcie autorzy piszą, że "gospodarczy upadek Rosji" jest możliwym scenariuszem.

Jak argumentują, prognoza wzrostu gospodarczego dla Rosji w wysokości 0,4 proc. w 2026 r. może być "zbyt optymistyczna", m.in. ze względu na problemy kraju z niedoborem siły roboczej oraz w łańcuchach dostaw. Poza tym istnieją "poważne wątpliwości co do dokładności oficjalnych (rosyjskich) danych o wzroście".

Demograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości

Zdaniem IfW poza obszarami priorytetowymi dla wojska inwestycje w Rosji niemal zupełnie wyhamowały, a sektor cywilny pogrążył się w stagnacji. Prócz tego wolumen handlu zagranicznego spadł do najniższego poziomu od 15 lat.

Gospodarka dochodzi do "granic swoich zdolności produkcyjnych", podczas gdy "szybka ekspansja kredytowa w sektorach istotnych dla zbrojeń, słabe bilanse przedsiębiorstw i rosnąca presja na kapitał bankowy" pogarszają "jakość aktywów w systemie finansowym" - czytamy w raporcie.

IfW ocenia też, że rezerwy finansowe Rosji są w dużej mierze wyczerpane. Według ośrodka miały one skurczyć się o ponad dwie trzecie w porównaniu do 2022 r.

Z powodu zachodnich sankcji na towary podwójnego zastosowania (cywilnego i wojskowego), w tym elektronikę i maszyny, Moskwa jest coraz bardziej zdana na Pekin. Jednocześnie chińskie banki często blokują płatności rosyjskich partnerów biznesowych ze względu na ryzyko amerykańskich sankcji wtórnych.

Rosja zyskuje na wojnie USA z Iranem

IfW zauważa, że wojna Izraela i USA z Iranem spowodowała, że dochody Rosji ze sprzedaży ropy w kwietniu i maju gwałtownie wzrosły. Mimo to są one o prawie 30 proc. niższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Niemieccy analitycy łączą to m.in. z ukraińskimi atakami dronowymi na rosyjskie terminale ropy oraz rafinerie.

Ekonomiści z IfW podkreślają, że dochody Rosji z eksportu ropy i gazu pozostają "zdecydowanie najważniejszą zmienną" decydującą o tym, jak długo państwo Władimira Putina będzie w stanie kontynuować wojnę napastniczą przeciwko Ukrainie.

Zarazem ich zdaniem "rosnące słabości gospodarcze Rosji otwierają okno możliwości dla skuteczniejszych działań politycznych Zachodu". Dlatego wzywają do skuteczniejszego egzekwowania sankcji, nałożenia dodatkowych ceł na pozostały handel z Rosją oraz wykorzystania uzyskanych z tego tytułu środków do wsparcia Ukrainy.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie