Tarcza finansowa PFR. Połowa pieniędzy już się rozeszła

49,5 mld zł - tyle pieniędzy popłynęło już z Polskiego Funduszu Rozwoju do polskich firm. Najmocniej skorzystały małe i średnie przedsiębiorstwa.

Tarcza finansowa miała kosztować 100 mld zł. Połowa tej kwoty już trafiła do firmPrzepisy o tarczy finansowej dyskryminują tych, którzy zatrudnili w tym roku pracowników
Źródło zdjęć: © KPRM | Krystian Maj, KPRM
Jakub Ceglarz

Polski Fundusz Rozwoju poinformował w poniedziałek, że w sumie wypłacił już 49,5 mld zł subwencji. W sumie pieniądze trafiły do ponad 265 tys. firm, które zatrudniają 2,5 mln osób.

Najwięcej, bo aż 35 mld zł trafiło do małych i średnich przedsiębiorstw. Nieco mniej, bo 14,5 mld zł to subwencje dla mikrofirm.

Dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw to już ostatnie tygodnie na to, by ubiegać się o pomoc od państwa. Tarcza finansowa przewidziana została bowiem tylko do końca lipca. Od sierpnia wniosków nie będzie już można składać, o ile rząd nie zdecyduje o przedłużeniu programu pomocowego.

Tarcza finansowa zwiększy dług publiczny. Prezes PFR: "to się opłaci"

Dopiero kilka dni temu Komisja Europejska zaakceptowała plan dla największych przedsiębiorstw, zatrudniających ponad 250 pracowników. Ta część tarczy finansowej została oszacowana na 25 mld zł.

Jak mówił w ubiegłym tygodniu w programie "Money. To Się Liczy" prezes PFR Paweł Borys, w najbliższych dniach takie firmy mogą już ubiegać się o pomoc. Pieniądze jednak trafią do firm w ciągu 3-6 tygodni. Tu proces jest bowiem znacznie bardziej skomplikowany.

Pocieszające dla dużych firm jest to, że one mają czas na złożenie wniosku do końca roku kalendarzowego, a nie - jak te mniejsze - do końca lipca.

Wybrane dla Ciebie