Klaudiusz Michalec

Truskawki od Pana Bogumiła. Odwiedziliśmy wyjątkową plantację

W podwarszawskiej wsi Prace Duże można spotkać "Truskawkowego Dziadka". Pan Bogumił Bigaj udostępnia chętnym swoją plantację. Zasada jest prosta: zbierasz owoce samemu i płacisz grosze. W tym roku na truskawki przyjdzie poczekać nieco dłużej, bo przymrozki zniszczyły uprawę. - Pierwsza partia przemarzła, tj. około jednej czwartej plonów - mówi w rozmowie z WP Pan Bogumił. Mimo wszystko podchodzi do tego ze spokojem. Jak mówi, już teraz telefony się urywają. Klienci chcą rezerwować terminy. Na razie nie jest to możliwe. "Truskawkowy Dziadek" zaprasza od połowy czerwca. Jak przygotowuje się do sezonu i czy w tym roku cena truskawek będzie wyższa? O tym wszystkim w materiale wideo.

Więcej wideo
Doszedł do miliardów. Mówi, jak zarobił pierwsze pieniądzeDoszedł do miliardów. Mówi, jak zarobił pierwsze pieniądze
Zbudował globalną firmę. Mówi o problemie PolskiZbudował globalną firmę. Mówi o problemie Polski
Prezes spożywczego giganta dosadnie. Mówi, za co zapłacą klienciPrezes spożywczego giganta dosadnie. Mówi, za co zapłacą klienci
Najbogatszy Polak w "Biznes Klasie". "Jeden błąd kosztował 190 mln zł"Najbogatszy Polak w "Biznes Klasie". "Jeden błąd kosztował 190 mln zł"
Masz pieniądze na koncie? Tracisz więcej, niż myśliszMasz pieniądze na koncie? Tracisz więcej, niż myślisz
"Fantastyczna inwestycja". Eksperta nie ma złudzeń"Fantastyczna inwestycja". Eksperta nie ma złudzeń
"Przelej pieniądze od razu". Ekspert zdradza prosty trik"Przelej pieniądze od razu". Ekspert zdradza prosty trik
Wybrane dla Ciebie