Damian Szymański

Zakaz handlu. Bujara: "Jesteśmy traktowani jak niewolnicy"

Od początku roku obowiązują znowelizowane przepisy ustawy o zakazie handlu w niedziele, które mają likwidować luki w przepisach. Coraz częściej pojawiają się jednak głosy, że sieci handlowe będą szukały kolejnych sposobów na obejście przepisów, np. zatrudniając pracowników w niedziele na podstawie przepisów ustawy covidowej, która dawała możliwość pracy przy wykładaniu na półki niezbędnych towarów. – Intencją ustawodawcy było to, żeby dotowarować półki, a nie zmuszać pracowników do pracy w niedziele i robić biznes kosztem pracowników – powiedział w programie "Money. To się liczy" Alfred Bujara, przewodniczący handlowej "Solidarności". – My, pracownicy handlu, jesteśmy w Polsce traktowani jak tania siła robocza, jak niewolnicy. Nie ma takich warunków w Europie Zachodniej, nawet w krajach postkomunistycznych, jak Czechy, czy Węgry. Tam są układy zbiorowe pracy, tam wiele kwestii jest regulowanych. U nas mamy "wolną amerykankę" – dodał i zaapelował do pracowników handlu, aby zgłaszali przypadki nadużyć odpowiednim organom. Zaapelował też do Państwowej Inspekcji Pracy o kontrolę przestrzegania przepisów znowelizowanej ustawy o zakazie handlu w niedziele. – Pracodawcy robią co chcą z polskim prawem. Pokazują, że tu przez lata rządzili, korporacje w majestacie prawa nie płaciły podatków i wykorzystywały pracowników. Myślę, że jako obywatele powinniśmy powiedzieć "dość" – podsumował.

Więcej wideo
"Biedniejsi na własne życzenie". Ekonomista nie zostawia suchej nitki na brexicie"Biedniejsi na własne życzenie". Ekonomista nie zostawia suchej nitki na brexicie
Morawiecki bije na alarm. Mówi o informacjach z Ministerstwa FinansówMorawiecki bije na alarm. Mówi o informacjach z Ministerstwa Finansów
Morawiecki krytykuje PiS. "Tusk sam nam wystawia piłkę"Morawiecki krytykuje PiS. "Tusk sam nam wystawia piłkę"
Polska firma chciała pomóc Ukrainie. Oto co zrobiłaPolska firma chciała pomóc Ukrainie. Oto co zrobiła
Polski wynalazek pomaga łapać największych przestępców. Korzystają FBI i ONZPolski wynalazek pomaga łapać największych przestępców. Korzystają FBI i ONZ
Namierzyli najemników Grupy Wagnera po komórkach. Ich spółka jest warta 850 mln złNamierzyli najemników Grupy Wagnera po komórkach. Ich spółka jest warta 850 mln zł
"Rynek pracy już pękł". Ekonomista mówi, co się dzieje"Rynek pracy już pękł". Ekonomista mówi, co się dzieje
Wybrane dla Ciebie