Zaostrzyli przepisy. Firmy mają spory problem z pracownikami

Zaostrzenie procedur migracyjnych, które miało zwalczyć patologie w legalizacji pracy i pobytu cudzoziemców, uderza rykoszetem w legalnie działające firmy – pisze w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Do rezerwacji niezbędny jest ukraiński paszport lub dowód Liczba wniosków o wizę pracowniczą w 2024 r. spadła o ponad jedną czwartą. Większość wiz trafiła do obywateli Ukrainy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Lina Moiseienko / EyeEm
Malwina Gadawa

Jak podaje gazeta, w 2024 r. liczba wniosków o wizę pracowniczą spadła o ponad jedną czwartą - do 252 tys., a po trzech kwartałach 2025 r. liczba ta zmalała do 167 tys.Większość wiz trafiła do obywateli Ukrainy, natomiast dla kandydatów z Azji czy Ameryki Południowej dostęp do polskiego rynku pracy praktycznie się zamknął – wynika z danych udostępnionych przez ministerstwo spraw zagranicznych.

Firmy mają problem ze ściągnięciem pracowników

Według "Rzeczpospolitej" spadek ten jest skutkiem zmian w polityce wizowej wprowadzonych w 2024 r., które rząd Donalda Tuska zaostrzył w reakcji na nadużycia ujawnione po aferze wizowej pod koniec rządów PiS.

Awantura w programie. Horała i Witczak starli się o działkę CPK

Rosnące trudności ze ściąganiem pracowników i studentów uderzają w wiele firm, którym bez cudzoziemców trudno byłoby obsadzić wakaty, a niekiedy także rozwijać działalność – podkreśla dziennik.

Jak wynika z październikowego badania Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) i firmy EY, prawie 77 proc. centrów usług działających w Polsce przyznało, że problemy z relokacją oraz z legalizacją pracy i pobytu cudzoziemców negatywnie wpłynęły na ich inwestycje.

Wybrane dla Ciebie