Sebastian OgórekPaweł Orlikowski

Znowu problem dla gastronomii. "Drastyczna zmiana, trzeba się przebranżowić"

Wracają obostrzenia związane z pandemią koronawirusa w Polsce. W barach obowiązywał będzie limit 1 osoby na 4 metry kwadratowe. - To bardzo mało, biznesowo jest to duże wyzwanie, by spiąć budżet. Z drugiej strony, cieszymy się, że nie jesteśmy całkowicie zamknięci. W jednym z naszych miejsc może przebywać w środku nawet 400 osób, po zmianach jest to maksymalnie 50 - powiedziała w programie "Newsroom" Justyna Kosmala, współwłaścicielka bistro Charlotte i baru Wozownia. - Jednak ta zmiana jest wszędzie drastyczna, mniejsze lokale, które na przykład mogą przyjąć jednocześnie 50 osób, teraz obsłużą 10. Dlatego dwiema nowymi gałęziami tego biznesu są kupowanie jedzenie na wynos oraz zamawianie przez internet z dowozem - dodała.

Więcej wideo
272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów272 kamienie milowe wykonane. Minister żali się na koalicjantów
Chiny uderzyły w Polską firmę. "Obawiają się"Chiny uderzyły w Polską firmę. "Obawiają się"
Chiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśniaChiny mają "zdalne wyłączniki"? Prezes polskiej spółki wyjaśnia
Jak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjamiJak w kasynie. Ostrzega przed ekstremalnymi inwestycjami
Afera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesaAfera Zondacrypto. W PiS przypominają słowa prezesa
Zatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanieZatrzymanie Piesiewicza pokazuje duży problem PKOL-u. Jest jedno rozwiązanie
Rozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiadaRozwój Plus kolejnym "rzecznikiem najbogatszych"? Schreiber odpowiada
Wybrane dla Ciebie