Sebastian OgórekPaweł Orlikowski

Znowu problem dla gastronomii. "Drastyczna zmiana, trzeba się przebranżowić"

Wracają obostrzenia związane z pandemią koronawirusa w Polsce. W barach obowiązywał będzie limit 1 osoby na 4 metry kwadratowe. - To bardzo mało, biznesowo jest to duże wyzwanie, by spiąć budżet. Z drugiej strony, cieszymy się, że nie jesteśmy całkowicie zamknięci. W jednym z naszych miejsc może przebywać w środku nawet 400 osób, po zmianach jest to maksymalnie 50 - powiedziała w programie "Newsroom" Justyna Kosmala, współwłaścicielka bistro Charlotte i baru Wozownia. - Jednak ta zmiana jest wszędzie drastyczna, mniejsze lokale, które na przykład mogą przyjąć jednocześnie 50 osób, teraz obsłużą 10. Dlatego dwiema nowymi gałęziami tego biznesu są kupowanie jedzenie na wynos oraz zamawianie przez internet z dowozem - dodała.

Więcej wideo
Sądny dzień dla NBP. Prezydent zdecydował. Członek RPP mówi nam o scenariuszachSądny dzień dla NBP. Prezydent zdecydował. Członek RPP mówi nam o scenariuszach
Niepokojący skok inflacji w Polsce. Ekonomista mówi o nowej rzeczywistościNiepokojący skok inflacji w Polsce. Ekonomista mówi o nowej rzeczywistości
Inflacja skoczyła, wrócił strach. Ekspert uspokaja. "Polacy wierzą"Inflacja skoczyła, wrócił strach. Ekspert uspokaja. "Polacy wierzą"
Dlaczego ceny paliw poszybowały? 30 rafinerii zniknęłoDlaczego ceny paliw poszybowały? 30 rafinerii zniknęło
Kredyty będą droższe? Kto zyska na końcu WIBOR-u? Odpowiadamy na pytania czytelnikówKredyty będą droższe? Kto zyska na końcu WIBOR-u? Odpowiadamy na pytania czytelników
Zaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderemZaczynał jako model. Dziś ma telewizję i jest miliarderem
"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii"Najtrudniej mają młodzi". Kogo uderza kryzys w Hiszpanii
Wybrane dla Ciebie