Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że porozumienie dotyczy wykorzystania środków, które EBI przyznał Bankowi Gospodarstwa Krajowego. W piątek GDDKiA podpisała w tej sprawie trójstronną umowę z BGK oraz Ministerstwem Infrastruktury. Pieniądze zasilą Krajowy Fundusz Drogowy.
500 mln euro zaplanowano na współfinansowanie budowy czterech fragmentów S17 między Piaskami a Hrebennem w woj. lubelskim o łącznej długości 93,2 km.
Kolejne 600 mln euro ma trafić na S74: od granicy woj. łódzkiego i świętokrzyskiego do Kielc i dalej do Opatowa (97,2 km) oraz na obwodnicę Opatowa w ciągu S74, DK9 i DK74 (14 km).
Państwo robi porządki w B2B. I wybrało najgorszy możliwy wariant [OPINIA]
Drogą ekspresową do granicy z Ukrainą
GDDKiA przypomniała, że S17 łączy już Warszawę z Lublinem, a docelowo ma zapewnić połączenie z Zamościem i polsko-ukraińską granicą w Hrebennem. Dyrekcja wskazała też, że to część międzynarodowej trasy E372 prowadzącej ze stolicy Polski do Lwowa.
"Obecna umowa dotyczy realizowanych już odcinków Piaski Wschód – Łopiennik, Krasnystaw – Zamość Sitaniec, Zamość Wschód – Tomaszów Lubelski, Tomaszów Lubelski – Hrebenne, a także budowy pary Miejsc Obsługi Podróżnych na istniejącej obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego" - podano w komunikacie.
W przypadku S74 dyrekcja przekazała, że trasa w przyszłości ma połączyć centrum Polski (węzeł autostrad A1 i A2 oraz drogi ekspresowej S8) z Kielcami (S7), Opatowem, Tarnobrzegiem i drogą ekspresową S19.
"Stanie się ona kolejnym korytarzem komunikacyjnym łączącym centralną i zachodnią Polskę ze wschodnią częścią naszego kraju. Przyznane przez EBI środki zasilą realizację odcinków S74 od granicy woj. łódzkiego i świętokrzyskiego do Kielc, a także od Cedzyny do końca oddanej w ubiegłym roku obwodnicy Opatowa" - poinformowała GDDKiA.
Agencja podległa Ministerstwu Infrastruktury dodała, że pieniądze w przypadku obu dróg będą stanowić uzupełnienie finansowania krajowego i dofinansowania z Unii Europejskiej w ramach innych programów.
Strategiczne znaczenie
Dyrekcja oceniła, że trasy S17 i S74 mają strategiczne znaczenie dla wzmocnienia szlaków transportowych na osi zachód-wschód.
"Ułatwią tranzyt towarów, poprawią spójność terytorialną kraju i zwiększą odporność infrastruktury, wspierając jednocześnie mobilność cywilną i militarną" - zaznaczono w komunikacie.
To nie wszystko. Nowe trasy, jak podano, "poprawią dostępność poprzez dostosowanie parametrów technicznych i eksploatacyjnych dróg do prognozowanego natężenia ruchu, usunięcie wąskich gardeł i uzupełnienie brakujących elementów infrastruktury drogowej".