Zaskakujący scenariusz ws. cen paliw. Eksperci mówią wprost
Ekonomiści Credit Agricole przewidują, że rząd może przedłużyć interwencję na rynku paliw nawet do lutego 2027 r. Jeśli uwolnienie cen paliw nastąpiłoby za rok, miałoby ograniczony wpływ na inflację rok do roku - oceniają eksperci w prognozie opublikowanej w tygodniku "MakroMapa".
Przyjęty przez rząd pakiet "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) ma charakter tymczasowy.
W naszym scenariuszu zakładamy jednak, że rząd zdecyduje się utrzymać interwencję - być może w częściowo zmodyfikowanej formule - do końca lutego 2027 r. - poinformowali ekonomiści Credit Agricole.
Co grozi Polsce ze strony Rosji? Ekspert: Są dwa scenariusze
Według nich, jeśli uwolnienie cen paliw nastąpiłoby w marcu 2027 r., miałoby ograniczony wpływ na inflację rok do roku. To dlatego, że silny wzrost cen paliw w marcu 2026 r. oznacza wysoką bazę, od której będzie liczony wzrost cen w tej kategorii.
Trwająca od 28 lutego wojna na Bliskim Wschodzie, po ataku USA i Izraela na Iran, spowodowała wzrost notowań ropy naftowej na świecie, a także notowań gotowych paliw, co przełożyło się na ceny detaliczne tych produktów na stacjach, również w Polsce. W związku z drożejącymi paliwami w ubiegłym tygodniu rząd ogłosił czasowy pakiet regulacji "Ceny Paliwa Niżej", mający ograniczać wzrost cen benzyny i oleju napędowego.
- Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" będzie utrzymywany tak długo, jak będzie potrzebny - poinformował w piątek minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że w sytuacji, gdy cena ropy pozostanie na wysokim poziomie przez dłuższy czas, byłby zwolennikiem przedłużenia rozwiązań obniżających ceny paliw.
Rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej" zakłada m.in. obniżkę VAT i akcyzy na paliwa. Poza tym, zgodnie z przepisami resort energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.
Ministerstwo Finansów poinformowało, że obniżka VAT na paliwa przełoży się na koszt dla budżetu w wysokości ok. 930 mln zł. Natomiast w przypadku obniżki akcyzy to ok. 400 mln zł.