Źródło wideo: © money.pl
Patrycjusz WyżgaJacek Losik

Co to ETF? "W szkołach nie uczymy się jak się obsługiwać pieniędzmi"

ETF jest narzędziem, które pomaga nam w tym, aby pieniądze dobrze zagospodarować. To jest, najkrócej mówiąc, fundusz, którego jednostki są notowane na giełdzie, czyli są w obrocie giełdowym - wyjaśniał Jacek Lempart, twórca portalu atalsetf.pl, w programie "Horyzonty" Patrycjusza Wyżgi.

- Mówi się, że ponad 90 proc. ludzi nie wie, czym jest ETF. I to jest o tyle może nieco niedobre, że w szkołach uczymy się wiele różnych abstrakcyjnych rzeczy, ale nie uczymy się, jak się obsługiwać pieniędzmi. Czegoś, co de facto dotyczy nas wszystkich - mówił w "Horyzontach" Jacek Lempart.

Twórca portalu atalsetf.pl wyjaśniał dalej, czym jest ETF, co jest skrótem od angielskiej nazwy Exchange Traded Fund.

- W połowie lat siedemdziesiątych niejaki John Bogle, już niestety świętej pamięci, wpadł na pomysł, żeby zamiast inwestować w spółki, które na przykład - jego zdaniem, czy zdaniem zarządzających - są najlepsze, po prostu zainwestować w cały rynek, w tym przypadku rynek akcji amerykańskich, indeks S&P 500, czyli 500 największych spółek amerykańskich - powiedział Lempart.

Ekspert zaznaczył, w czym pomysł ekonomisty różnił się od tradycyjnego podejścia do inwestowania na giełdzie.

- Ten pomysł w ogóle wydawał się totalnie "od czapy", mówiąc zupełnie wprost, bo przecież w Stanach Zjednoczonych zwłaszcza istnieje takie domniemanie, że trzeba robić coś najlepiej, a nie być przeciętnym, czyli kupować coś, co da przeciętny wynik całego rynku. A on właśnie zaproponował bycie średniakiem - stwierdził rozmówca Patrycjusza Wyżgi.

Źródło: Horyzonty WP

Więcej wideo
Polacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzegaPolacy kupują mieszkania. Wpadają w pułapkę. Ekspert przestrzega
Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"Teraz to złoty biznes. "Sto urodzin miesięcznie. Rodzice nie żałują pieniędzy"
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głosBurza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos
"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy"400 tys. zł rocznie". Mówi, ile zostaje z franczyzy
Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"Kto zapłacił za luksusowy zegarek Piesiewicza? "Pokazujemy fakturę"
"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach"Posiadanie to kłopot". Milioner szczerze o pieniądzach
Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]Kóło, płaskiz i rozbory. Losowe znaki? Nie, to promocja Polski [OPINIA]
Wybrane dla Ciebie