biznes klasa (strona 10 z 14)

Świat odjeżdża Europie? Gorzkie słowa przedsiębiorcy. "To jest sen zimowy"
7:20

Świat odjeżdża Europie? Gorzkie słowa przedsiębiorcy. "To jest sen zimowy"

"Biznes Klasa" to program money.pl, w którym Łukasz Kijek rozmawia z polskimi przedsiębiorcami. Gościem ostatniego odcinka był Przemek Ben Pączek, prezes Nevomo. Polska spółka technologiczna zamierza dokonać rewolucji na kolei. Jednym z tematów rozmowy była przyszłość europejskiej gospodarki. - Europejskie firmy to są firmy pierwszej, drugiej rewolucji przemysłowej. Trzecia rewolucja wydarzyła się za oceanem. A czwarta jest bardzo rozrzucona po świecie, ale Europa zostaje bardzo w tyle. Popatrzmy na francuską giełdę. Większość to są dobra luksusowe i kosmetyki. Świetnie, tylko że to taka trochę średniowieczna manufaktura. (...) Daj Boże, żeby Europa miała jeszcze jakąkolwiek szansę, żeby się obudzić i nadgonić. To nie jest tak, że mamy drzemkę od 10 minut, tylko to jest sen zimowy - stwierdził Pączek. Zdaniem prezesa Nevomo problemem jest także zbyt konserwatywne podejście do inwestycji europejskiego sektora finansowego. Zauważa on, że trzej najbogatsi Amerykanie – Jeff Bezos, Mark Zuckerberg i Elon Musk – posiadają łącznie większy majątek niż całe polskie PKB, a ich firmy powstały w ciągu ostatnich 35, czyli w czasie transformacji ustrojowej w Polsce. To według niego pokazuje, jak daleko Europa odbiega od USA pod względem innowacyjności i dynamiki rozwoju Zobacz cały odcinek w serwisie YouTube.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek
Spór sądowy giganta trwał 13 lat. "Strony zapomniały, o co się sądzą"
5:53

Spór sądowy giganta trwał 13 lat. "Strony zapomniały, o co się sądzą"

"Biznes Klasa" to program Money.pl na You Tube, w którym Łukasz Kijek rozmawia z założycielami największych polskich firm. Ma on swoją premierą w każdą niedzielę o godzinie 20. A gościem ostatniego odcinka był Krzysztof Pawiński, założyciel grupy Maspex, która ma 15 miliardów złotych rocznych przychodów. Jednym z tematów były bariery, które nie pozwalają rozwijać się polskim firmo. - Nasza biegunka legislacyjna przewyższa tę unijną, a unijna to jest w czubie światowym. Nasze prawo do sądu stało się iluzoryczne. Mówię o naszych sporach gospodarczych. Dlaczego? Bo strony już zapomniały, o co się sądzą. Oczywiście, można dowodzić sprawiedliwość poprzez amnezję, ale chyba to nie tak powinno wyglądać. Nie odnoszę się do spraw karnych, tam te wrażliwości są inne, ale kiedy my w biznesie sądzimy się o pieniądze, o rozliczenia, to dla nas czas rozpatrywania sporu gospodarczego jest tak samo ważny, jak jakość jego rozstrzygnięcia - mówił Pawiński. Prezes Maspexu przytoczył przykład sporu, który właśnie zakończył ugodą, sprawa trwała aż 13 lat. - W sprawach gospodarczych trzeba dowozić, tam trzeba rozstrzygać, tam się ma dziać, tam ma być przemiał. Jakość rozstrzygnięcia sądowego w następnych instancjach można poprawić, ale czas, który upłynie, żeby go wydać, nigdy nie jest do odwrócenia. Sami sobie czynimy w wielu obszarach krzywdę - dodaje Pawiński.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek