biznes klasa (strona 7 z 10)

Nauczycielka poszła na targi erotyczne. Tak zaczął się ogromny biznes
WIDEO

Nauczycielka poszła na targi erotyczne. Tak zaczął się ogromny biznes

"Biznes Klasa", to program money.pl na You Tube, który premierę ma w każdą niedzielę o godzinie 20:00. Gościem ostatniego odcinka była Dominika Żak, współzałożycielka Dee Zee, której przychody w 2023 roku wyniosły 123 mln zł. Historia tej firmy zaczęła się od przypadkowego spotu reklamowego targów erotycznych. - Pewnej pięknej niedzieli oglądałam w telewizji, że jest coś takiego jak targi erotyczne, to się nazywało Erotikon. Powiedziałam do mojego ówczesnego partnera Pawła: "chodź, pójdziemy to zobaczyć. Wszyscy mówią, że to taki skandal, że w centrum Warszawy, pójdziemy zobaczyć z ciekawości". Tych targów erotycznych w ogóle nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, co tam się działo. Nie byłam zainteresowana tym, ponieważ na dzień dobry jak przyszłam, to zobaczyłam takie wielkie stoisko z butami. Takie piękne sandałki na obcasie, złote, srebrne, jakieś brylanciki. I myślę, co to w ogóle jest? Poszłam tam pogadać. Okazało się, że buty sprzedaje firma z Wielkiej Brytanii. No i porozmawialiśmy trochę, (...) później poszliśmy na imprezę - opowiada Dominika Żak. Wówczas Dominika Żak była nauczycielką języka niemieckiego i nie myślała o zakładaniu własnej firmy, po prostu szukała sposobu na dodatkowy zarobek. Pierwszych 12 par butów przedstawiciele firmy z Wielkiej Brytanii postanowili przekazać jej niemal w prezencie. - Ja mówię: "naprawdę super, że mi to zaproponowaliście, ale ja nie mam pieniędzy. Nie wiem, skąd wziąć". I wyobraź sobie, oni powiedzieli: "My ci wierzymy, że będziesz kiedyś miała, i tak ci wyślemy". Pomyślałam, że ściemniają. Parę dni minęło, puk, puk, kurier, paczka przyszła - opowiada. 12 par udało się sprzedać w zaledwie jeden dzień. Zobacz całą rozmowę z Dominiką Żak na You Tube.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek
Zbudowała ogromny biznes. "Bardzo żałuję, że byłam takim szefem"
WIDEO

Zbudowała ogromny biznes. "Bardzo żałuję, że byłam takim szefem"

"Biznes Klasa" to program money.pl, który ma swoją premierę w każdą niedzielę o godzinie 20. W ostatnim odcinku rozmówczynią Łukasza Kijka była Dominika Żak, współzałożycielka marki Dee Zee (dziś należy do Grupy CCC). Spółka e-commerce zajmuje się sprzedażą obuwia, odzieży i akcesoriów damskich online. W roku obrotowym zakończonym 31 stycznia 2023 roku wygenerowała przychody na poziomie 123,6 mln zł - wynika z danych KRS. Zysk netto wyniósł 11,9 mln zł (+331,2 proc. rok do roku). W "Biznes Klasie" Dominika Żak szczerze opowiedziała, jakie błędy popełniała jako szefowa. - Byłam bardzo wymagająca, ostra - wspominała. Zaznaczyła również, że początkowo nie miała umiejętności delegowania zadań, co prowadziło do nadmiernego obciążenia. - Ciągle miałam poczucie, że tylko ja mogę to zrobić - dodała. Dopiero po latach nauczyła się zarządzać zadaniami i bardziej zaufała zespołowi, co było dla niej dużą lekcją odpowiedzialności i tworzenia strategii. Jednym z błędów, które popełniała, była praca w tzw. kulturze folwarcznej, gdzie dominowała hierarchiczna i rygorystyczna atmosfera. - Bardzo żałuję, że byłam takim szefem, ale na swoje usprawiedliwienie mogę powiedzieć, że nie miałam innych wzorców - wyjaśniła Żak. Dziś przedsiębiorczyni nie ma wątpliwości, że stworzenie atmosfery opartej na dialogu i wyznaczaniu jasnych celów jest kluczowe dla zdrowej dynamiki zespołowej. - Nnauczyłam się więc, że sukces w zarządzaniu wymaga równowagi między stanowczością a empatią - mówiła Żak. Dziś przyznaje, że jednym z jej głównych celów jest stworzenie "przyjaznego środowiska pracy, w którym każdy z pracowników czuje się szanowany i potrzebny”.
Łukasz Kijek Łukasz Kijek
Ekscentryczny milioner ma pomysł, jak obniżyć ceny mieszkań
WIDEO

Ekscentryczny milioner ma pomysł, jak obniżyć ceny mieszkań

"Biznes Klasa" to program money.pl, który ma swoją premierą w każdą niedzielę o godzinie 20:00 na You Tube. Gościem ostatniego odcinka był Władysław Grochowski, szef dewelopersko-hotelarskiej Grupy Arche. Według niego obecne regulacje prawne sprzyjają największym graczom, co blokuje rozwój mniejszych firm, które mogłyby wprowadzić tańsze rozwiązania i zwiększyć dostępność mieszkań. - Duży deweloper w ogóle się tego nie podejmie, bo mu się nie opłaca. On by dołożył do tego. A ten mały by sobie zarobił, miałby dużą przyjemność, że zarabia i robi coś pożytecznego. (...) Wielu tych małych deweloperów może zrobić dużo projektów i namieszać trochę na tym rynku. W każdym mieście mamy nieraz całe kwartały pustostanów - tłumaczy Grochowski, podkreślając, że mniejsze firmy mogą znacząco ożywić rynek, szczególnie w miastach, gdzie warto byłoby zagęścić zabudowę i wykorzystać 2 miliony pustostanów. Grupa Arche, której przewodzi Grochowski, wybudowała już ponad 10 tys. mieszkań oraz zarządza siecią hoteli i restauracji. Grochowski, mimo swoich 72 lat, jest przykładem tradycyjnego podejścia do biznesu - nie używa komputera, pracuje cztery dni w tygodniu, a komunikację zapewnia mu jedynie stary telefon. - Może żyję w swoim świecie, ale generalnie jestem bardzo szczęśliwy - dodaje przedsiębiorca w rozmowie z "Biznes Klasą".
Łukasz Kijek Łukasz Kijek