ceny (strona 39 z 92)

Tu nie ma inflacji. Rynek odzieżowy stawia na obniżki
WIDEO

Tu nie ma inflacji. Rynek odzieżowy stawia na obniżki

Black Friday, Cyber Monday i szaleństwo promocji. Polacy kupują tylko z wyprzedaży? - Jesteśmy świeżo po zamknięciu Black Week'u, czyli całego tygodnia wyprzedaży, zwieńczonego Black Friday i Black Weekend. Dla nas - branży fashion - to był bardzo specyficzny Black Week. Jeszcze dwa lata temu wyglądał całkiem normalnie, przed pandemią. Rok temu restrykcje związane z pandemią COVID-19 sprawiły, że w czasie święta wyprzedaży galerie handlowe były zamknięte. Natomiast tegoroczny Black Week i Black Friday wyglądał inaczej, bo galerie były otwarte. I widać było, że ludzie bardzo chętnie wrócili do zakupów w sklepach stacjonarnych, a witryny sklepowe były obwieszone rabatami - powiedział w "Money. To się liczy" Rafał Warecki, prezes Domodi. - Wiemy, że polskiego konsumenta hasła wyprzedaży cały czas bardzo kręcą. Sami, na 10-lecie Domodi, zmieniamy strategię. Będziemy szli w kierunku rozsądnych cen odzieży, wyprzedaży, promocji, okazji, rabatów. Tak, by iść do konsumenta z przekazem, że by fajnie i modnie się ubrać, mieć ubrania dobrej jakości, nie trzeba mieć góry pieniędzy. To też pokazuje, że rynek odzieżowy w Polsce coraz bardziej będzie doceniał okazje i wyprzedaże. Do nowego Domodi chcemy podejść w ten sposób, chcemy komunikować się przez pryzmat obniżek, by konsument zawsze mógł u nas znaleźć fajną odzież w dobrej cenie - dodał.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Paliwa drożeją. Benzyna dojdzie do 7 zł za litr?
WIDEO

Paliwa drożeją. Benzyna dojdzie do 7 zł za litr?

Inflacja napędzana jest wzrostami cen paliw. Bariera 6 zł za litr benzyny już została przekroczona. Pęknie również granica 7 zł? - W pewnym sensie słaby złoty też ma wpływ na ceny paliw, które widzimy na dystrybutorach, bo to efekt nie tylko tego, jak wysokie są ceny ropy naftowej na globalnym rynku, ale też tego jak mocny, czy jak słaby jest polski złoty - powiedziała w "Money. To się liczy" Dorota Sierakowska, analityczka DM BOŚ. - Już jakiś czas temu przełamaliśmy magiczną barierę 6 zł, mam jednak dla kierowców całkiem niezłe wieści. Ten rajd w górę na cenach ropy już się zakończył, wzrosty wyhamowały i widzimy presję na spadki na cenie ropy naftowej, bowiem za interwencję wzięły się rządy największych krajów konsumujących ropę. Tę presję obserwujemy już od dwóch tygodni, pomogły zapowiedzi Stanów Zjednoczonych, które wezwały też inne kraje do interwencji na rynku. Wysokie ceny, które widzieliśmy ostatnio, zaczęły już ciążyć konsumentom i wielu biznesom. Myślę, że cena paliw nie dojdzie do 7 zł, takiej groźby nie ma, musiałoby wydarzyć się coś absolutnie przełomowego na rynku ropy, by mówić o takich cenach. Pamiętajmy też, że wysokie ceny paliw przekładają się na wysoką inflację, a wiele krajów walczy teraz z tą wysoką inflacją i będzie chciało włożyć sporo wysiłku, by tę inflację obniżyć, co może oznaczać dążenie do obniżenia cen paliw - dodała.
Mateusz Ratajczak Mateusz Ratajczak
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski