Nauczyciele o swoich zarobkach: "Moje dorosłe dzieci zrzucają się, jak mam awarię"
"Dzieci kupują mi lodówkę", "jestem majstrem od wszystkiego, a nie magistrem" - tak nauczyciele mówią o rzeczywistości, w której żyją. Wielu z nich podzieliło się z nami swoimi historiami, gdy zapytaliśmy o ich o planowaną przez resort podwyżkę.