kontrola (strona 4 z 19)

Kara za jazdę na zderzaku. Drony ruszą na autostrady?
WIDEO

Kara za jazdę na zderzaku. Drony ruszą na autostrady?

Nowe przepisy drogowe przewidują mandat za tak zwane najeżdżanie na zderzak, czyli niezachowanie odpowiedniej odległości między pojazdami. Jak inspekcja zamierza egzekwować nowe prawo? - Przepis został wprowadzony, by uregulować tę kwestię, by przypomnieć kierowcom, że takie zasady obowiązują. Niestety, w Polsce często musimy wprowadzać przepisami coś, co w innych krajach wynika z kultury jazdy. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie ściągać całej armii różnych narzędzi, by kierowcy wreszcie się zreflektowali i zaczęli jeździć zgodnie z przepisami - powiedziała w programie "Money. To się liczy" Monika Niżniak, rzecznik prasowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Była też pytana, czy rozważana jest opcja instalowania kamer lub wysyłania dronów do kontroli kierowców. - Być może jest to rozwiązanie. Podejrzewam, że wiele służb zastanawia się, jakie rozwiązanie będzie najbardziej idealne czy optymalne. Zarówno dla prowadzących czynności, jak i kierujących, co będzie też dyscyplinowało kierowców. Zdaję sobie sprawę, że kara, szczególnie kara nieuchronna, jest tym elementem, który najczęściej wpływa na zmianę zachowania. Niestety, czasami mamy do czynienia z recydywistami, są karani najwyższymi możliwymi karami, a i tak spotykamy się z nimi w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Mimo wszystko stawiałabym na edukację i myślenie. Część kierowców nie mierzy sił na zamiary, a później jest szukanie winnych - powiedziała Monika Niżniak z GITD.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Nowe fotoradary już na polskich drogach. Kolejny bat na piratów drogowych
WIDEO

Nowe fotoradary już na polskich drogach. Kolejny bat na piratów drogowych

Nowoczesne fotoradary trafiają na polskie drogi. Inspekcja transportu drogowego do 2023 roku planuje rozstawienie łącznie 358 nowych urządzeń, fotoradary pojawią się także w stu nowych lokalizacjach. Na początek 26 unowocześnionych fotoradarów. Co dalej? - Obecnie w systemie Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym pracuje blisko pół tysiąca urządzeń. Oceniono, że są to urządzenia, które skutecznie poprawiają bezpieczeństwo, bo w wielu miejscach, w których są fotoradary, liczba kolizji spadła do zera. To wartość, która wskazuje, że warto rozbudowywać system fotoradarów - powiedziała w programie "Money. To się liczy" Monika Niżniak, rzecznik prasowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. - Stąd też projekt rozbudowy systemu. Do 2023 roku pojawią się nowe urządzenia, nowych sto lokalizacji zostanie objętych kontrolami. Sięgamy po nową technologię, wybieramy te narzędzia, które spełniają nasze normy, ale nie są obciążone długiem technologicznym. Obecne fotoradary pracują już długo, czas je wymienić. Lokalizacje dziś obowiązujące zostają, będą tam stawiane nowe urządzenia - dodała. Była też pytana o to, czy nowy system ma służyć łapankom na kierowców czy jednak poprawie bezpieczeństwa. - Gdy słyszę takie pytania, zawsze zadaję inne: czy kierowca zaczyna jeździć zgodnie z przepisami tylko wtedy, gdy widzi tabliczkę informującą, że jest kontrola? Jest taka grupa kierowców, ale zarządca drogi zawsze w sposób logiczny stara się ograniczyć prędkość, a kierowca powinien reagować. Znak drogowy nie jest zbędnym ozdobnikiem przy drodze, ostrzega i informuje, a kierowca powinien dostosować się do przepisów. Nie interesuje nas, ile pieniędzy wpłynie do budżetu. Interesuje nas to, żeby na drogach przestali ginąć ludzie - odparła Monika Niżniak z GITD.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski
Wakacje 2021. Rodzicu, sprawdź autokar zanim ruszy z twoim dzieckiem. Jak to zrobić?
WIDEO

Wakacje 2021. Rodzicu, sprawdź autokar zanim ruszy z twoim dzieckiem. Jak to zrobić?

Ruszają wakacyjne wyjazdy. Nim poślesz dziecko na kolonie, upewnij się, że autokar, którym pojedzie, jest sprawny, a kierowca trzeźwy i nieprzemęczony. Co trzeba zrobić? - Można bezpośrednio kontaktować się z wojewódzkimi inspektoratami transportu drogowego. Bez problemu można znaleźć do nich kontakt. Najważniejsze to przewidzieć, że coś może się stać, zakładać negatywne scenariusze. Już na etapie planowania wyjazdu należy zadbać o to, żeby na miejscu był patrol i skontrolował autokar i kierowcę, zanim ruszy w trasę - powiedziała w programie "Money. To się liczy" Monika Niżniak, rzecznik prasowa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. - Okres wakacyjny to wzmożony ruch autokarowy. Mamy bardzo dużo zgłoszeń i próśb o przeprowadzenie kontroli. Chcielibyśmy wszystkie zgłoszenia zrealizować, ale ze względu na natłok zgłoszeń, nie zawsze patrol jest w stanie się pojawić. Wycieczki nie są organizowane z dnia na dzień, wykorzystajmy ten czas, by wcześniej przeprowadzić kontrolę. Oczekujemy, że kierowca bezpiecznie dowiezie nas na miejsce, zadbajmy też o jego komfort, kontrola trwa kilkanaście do kilkudziesięciu minut. Zróbmy to z wyprzedzeniem, zaplanujmy to krok po kroku, abyśmy nie byli zdenerwowani i zniecierpliwieni, a gdy autokar ruszy i będziemy machać naszemu dziecku, będziemy mieli większą pewność, że bezpiecznie dotrze do celu - dodała.
Paweł Orlikowski Paweł Orlikowski