Kilka słów o pułapkach państwa dobrobytu [OPINIA]
Pyta mnie pan Marek Z. z Krakowa, dlaczego mój ostatni tekst, sprzed tygodnia, o gonieniu przez nas najbogatszych krajów Europy i nieco anegdotycznych modelach tego gonienia, wzbudził takie emocje. Otóż nie wiem, panie Marku, może dlatego, że to o pieniądzach? A te zawsze budzą emocje, szczególnie jeżeli to nie nasze pieniądze. A, i jeszcze dopomina się pan Marek, że obiecałem w zakończeniu kilka słów o pułapkach państwa dobrobytu.