pis (strona 39 z 224)

RPP wstrzymuje podwyżki stóp. Co dalej? Prof. Marek Belka: zaczynamy płacić za ekscesy z lat poprzednich
WIDEO

RPP wstrzymuje podwyżki stóp. Co dalej? Prof. Marek Belka: zaczynamy płacić za ekscesy z lat poprzednich

- Zatrzymanie podwyżek stóp procentowych przez RPP to prezent na święta dla Polaków, ale bardzo spodziewany - powiedział w programie "Newsroom" WP prof. Marek Belka, były premier, były szef NBP, europoseł. - Jak popatrzeć na decyzje RPP w ostatnich kilku latach, to w grudniu zwykle stopy nie były zmieniane. Poza tym członkowie RPP obiecują pauzę w podwyżkach. Muszę powiedzieć, że gdybym był członkiem RPP, to byłbym bardziej "jastrzębi", a gdybym był szefem NBP, to byłbym w swoich wypowiedziach bardziej zdecydowany, bo inflacja jest nadal olbrzymia. Samo to przyhamowanie ze stopami nie jest dla mnie ani niespodzianką, ani katastrofą merytoryczną. Ale nie wykluczam podwyżek w przyszłości. To nie jest tak, że stopy procentowe będą rosły do poziomu inflacji bieżącej. One powinny współgrać z inflacją oczekiwaną, ale pytanie jest: jaka ona będzie? Tutaj mamy chaos i niejasność, które płyną ze strategii komunikacyjnej NBP. Mamy potężny impuls inflacyjny w postaci likwidacji tarczy antyinflacyjnej, mamy też niewiadomą związaną z wydatkami państwa, zwłaszcza w okresie przedwyborczym. Są też impulsy deflacyjne z rynku surowców i z rynku żywnościowego. Osłabienie tempa wzrostu gospodarczego w Polsce już następuje, a jego najwyraźniejszym antyinflacyjnym symptomem jest spowolnienie wzrostu płac w relacji do wzrostu cen. Mówiąc krótko: zaczynamy płacić za ekscesy z lat poprzednich spadkiem płac. Jest też możliwy scenariusz taki, że z jakiś nieokreślonych przyczyn inflacja przyspieszy i RPP nie będzie miała wyjścia, będzie pod naciskiem opinii publicznej i podwyżki stóp wrócą.
Patrycjusz Wyżga Patrycjusz Wyżga
Polityczne targi o ustawę antywiatrakową. "Solidarna Polska nie poprze liberalizacji"
WIDEO

Polityczne targi o ustawę antywiatrakową. "Solidarna Polska nie poprze liberalizacji"

- Odblokowanie ustawy antywiatrakowej jest bardzo potrzebne. Mamy duże opóźnienie w kwestii budowy farm wiatrowych. Obecnie realizowane są stare projekty, które przed 2016 r. otrzymały zgodę na realizację - powiedziała w programie „Newsroom” WP Magdalena Skłodowska z portalu wysokienapiecie.pl. - To też nie będzie tak, że zaraz po odblokowaniu ustawy wiatraki w Polsce staną i zostaną podłączone do systemu. Na to potrzeba czasu. Pytanie też, na ile faktycznie realne jest to odblokowanie. Ta ustawa oznacza, że w tej chwili na 99 proc. terytorium Polski wiatraków postawić nie można. Rząd nie znosi ograniczeń, ale chce zliberalizować restrykcyjne przepisy i umożliwić gminom stawianie farm wiatrowych. Wszystko rozdbija się o to sformułowanie: „w odległości nie mniejszej niż…”. I tu zaczynają się polityczne targi. Najpierw było to 500 m, teraz premier mówi o 600-700 metrach. W Polsce mamy bardzo rozproszoną zabudowę, mamy ciągnące się kilometrami wioski, z drugiej strony są parki i tereny chronione – same te ograniczenia są dużym wyzwaniem dla branży. PiS ma problem z przekonaniem koalicjanta czyli Solidarnej Polski, która za każdym razem, gdy mowa o liberalizacji ustawy wiatrakowej, jest na „nie”. Rozmawiałam z wiceministrem rolnictwa Januszem Kowalskim, który zapowiedział, że w żadnym wypadku nie poprą odblokowania ustawy.
Agnieszka Kopacz-Domańska Agnieszka Kopacz-Domańska