Miał zgodę na raty, fiskus zajął konto. Sprawa trafi do sądu
Miał zgodę urzędu skarbowego na raty, ale po emocjonalnej rozmowie z naczelniczką fiskus zmienił zdanie. Zajął mu konta, naliczył odsetki i koszty egzekucji - podaje "Gazeta Wyborcza". – Złamali prawo, działali po złości – mówi Adam Biedroń, przedsiębiorca z Podhala, który pozywa państwo.