Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Gigantyczna skala przekrętów. Wyparowuje 10 proc. globalnej gospodarki

- Dzisiaj ukraść milion złotych, a potem wyprać, jest dużo łatwiej niż zarobić sto tysięcy - mówił w "Biznes Klasie" Paweł Wieczyński, założyciel i prezes DataWalk – polskiej spółki technologicznej, która rzuciła wyzwanie gigantom z Doliny Krzemowej.

- Prawdopodobnie dane co najmniej dwóch z nas, jak tu siedzimy, dostępne są w darknecie na sprzedaż. Na podstawie tych danych kupienie dowodu osobistego, który wygląda jak oryginał, kosztuje trzysta złotych. Możemy wstawić tam dowolne zdjęcie. Na tej podstawie można iść do banku, uruchomić sobie różne rzeczy: pożyczki, chwilówki. A potem ten Jan Kowalski, którego dane zostały wykorzystane, będzie chodził i się tłumaczył latami - tłumaczył.

- Dzisiaj koszt cyberprzestępstw ze względu na to, że bariera wejścia do tego typu działań jest tak niska, wzrósł już prawie do 10 procent globalnej gospodarki. Czyli co roku niecałe 10 procent globalnej gospodarki jest wyciągane przez przestępców. Głównie ofiarami są starsi ludzie, ludzie mniej wyedukowani. Ci, do których dzwoni ten mityczny wnuczek czy też ci, którzy są wyeksponowani na cyberryzyko - dodał.

- Niestety to powoduje, że dzisiaj w świecie, w którym od dwustu lat budujemy na przykład techniki fizycznego inwestygowania, czyli daktyloskopie, kamery, jak ktoś na ulicy ukradnie torebkę, to prędzej czy później zostanie złapany. A jak się komuś ukradnie milion złotych w cyberświecie, to jest duża pewność, że nikt się tym nie zajmie - skwitował.

DataWalk to platforma analityczna, która pozwala łączyć miliardy rekordów danych, by w "stogu siana" odnaleźć igłę wskazującą na terrorystę czy osobę piorącą brudne pieniądze. Z ich technologii korzystają najważniejsze instytucje na świecie, w tym Departament Sprawiedliwości USA (pod który podlega FBI), ONZ oraz Polska Policja.

Więcej wideo
19-latek rzucił Berkeley. W jego spółkę zainwestował Brzoska19-latek rzucił Berkeley. W jego spółkę zainwestował Brzoska
Stała baza USA w Polsce? "Decyzja zapada w kluczowym momencie"Stała baza USA w Polsce? "Decyzja zapada w kluczowym momencie"
"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach
Sprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednegoSprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednego
Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"
Sprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowiSprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowi
Młody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 latMłody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 lat
Wybrane dla Ciebie