"Lepiej odkładać mało niż nic". Ekspert zdradza receptę na sukces
Pieniądze mogą zwiększać poczucie szczęścia i bezpieczeństwa, ale tylko wtedy, gdy pozostają narzędziem, a nie celem samym w sobie. O tym, jakie nawyki pomagają budować majątek, dlaczego warto podejmować ryzyko i jak oszczędzać bez wyrzeczeń, w "Horyzontach" mówił Artur Wiśniewski, twórca Stockbroker.pl.
Czy istnieją nawyki, które zwiększają szanse na finansowy sukces? Zdaniem Artura Wiśniewskiego odpowiedź brzmi: tak, ale nie chodzi wyłącznie o inwestowanie. Jak podkreślał w rozmowie z Patrycjuszem Wyżgą w "Horyzontach", budowanie majątku zaczyna się od właściwego podejścia do pieniędzy i konsekwentnego działania przez długi czas.
Wiśniewski zwracał uwagę, że pieniądze mogą poprawiać jakość życia, choć ich wpływ na szczęście nie jest tak prosty, jak mogłoby się wydawać. Przywołał badania pokazujące, że wzrost dochodów pomaga szczególnie wtedy, gdy stanowi odpowiedź na konkretne potrzeby i problemy. Jednocześnie podkreślał, że bogactwo nie powinno być celem samym w sobie. Jak mówił, warto "kupować za pieniądze swoją niezależność finansową, a nie status społeczny".
Najpierw zarabianie, potem inwestowanie
Ekspert przekonywał również, że samo inwestowanie nie wystarczy, jeśli nie rosną nasze dochody. – Trzeba przede wszystkim skupić się na zwiększaniu swoich zarobków – mówił. Jego zdaniem wspólnym mianownikiem wielu historii finansowego sukcesu jest gotowość do podejmowania ryzyka, zarówno przy prowadzeniu własnej firmy, jak i podczas rozwoju kariery zawodowej. – Rób coś dobrze przez długi czas i podejmuj ryzyko – radził.
Dużo miejsca poświęcił także znaczeniu regularności. Przekonywał, że sukces finansowy rzadko jest efektem jednego przełomowego wydarzenia. Znacznie częściej to rezultat wielu drobnych działań powtarzanych przez lata. Dlatego osobom chcącym inwestować rekomendował tworzenie prostych rytuałów: ustalenie konkretnego dnia przelewu, przypomnień w kalendarzu czy automatyzację oszczędzania.
W rozmowie pojawił się również temat procentu składanego. Wiśniewski podkreślał, że nawet niewielkie kwoty odkładane regularnie mogą z czasem zamienić się w znaczący kapitał. – Lepiej odkładać małe kwoty niż nie odkładać nic – zaznaczył, tłumacząc, że najważniejszym sprzymierzeńcem inwestora jest czas.
Jednocześnie ostrzegał przed nadmiernym przywiązaniem do pieniędzy. Odwołując się zarówno do stoicyzmu, jak i chrześcijaństwa, przypominał, że majątek powinien pomagać w realizacji życiowych celów, ale nie może definiować człowieka. – Dobrze mieć pieniądze, ale to podejście powinno być zdrowe – mówił. Jego zdaniem niezależnie od stanu konta człowiek powinien zachować poczucie własnej wartości i stabilne fundamenty poza finansami.