Koronawirus uderza w turystykę. "Nie odwołujmy jeszcze sezonu"

- Nie odwołujmy sezonu już teraz, bo nikt z całą pewnością nie wie, co będzie za kilka miesięcy - mówi Tomasz Obuchowicz z biura podróży Sunsara. Wskazuje, że już bez tego sytuacja branży turystycznej jest trudna.

Na plażach obecnie spotkać można głównie spacerowiczów, którzy korzystają ze złagodzonych obostrzeń.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Bielecki

Na finansach biur podróży cieniem się położyły słowa sprzed tygodnia ministra Łukasza Szumowskiego. W RMF FM poinformował on, że w tym roku możemy raczej zapomnieć o koloniach i obozach dla dzieci. "Gazeta Wyborcza", która powołuje się na dane Polskiej Izby Turystyki, wskazuje, że na obozy i kolonie wyjeżdżało 1-1,5 mln osób.

Zresztą prezes Polskiej Izby Turystyki i prezes Organizacji Związków Biur Podróży Unii Europejskiej Paweł Niewiadomski wstawił się za biurami. - Nie jest naszym zdaniem możliwe, aby z tak dużym wyprzedzeniem można było mówić jednoznacznie, że nie odbędą się kolonie i obozy dla młodzieży - mówi Niewiadomski "Rzeczpospolitej", cytowany przez "GW".

A co z podróżami zagranicznymi? Mateusz Morawiecki w ostatnich dniach wskazywał, że obecnie nie ma planów odwołania zawieszenia ruchu międzynarodowego. Tomasz Obuchowicz z biura podróży Sunsara w rozmowie z "Wyborczą" wskazuje, że obecnie turystyka nie jest w żaden sposób ujęta w planach odmrażania gospodarki.

Zobacz też: Koronawirus. Duże koncerny mogą wykorzystać sytuację. "Przejęcia są możliwe"

Obuchowicz powołuje się też na prognozę Health Metrics and Evaluation z Uniwersytetu w Waszyngtonie, która wskazuje, że fala pandemii w Polsce będzie mijać w połowie maja.

- Do wakacji ruch może być jeszcze przywrócony. Dla wielu osób podróżowanie jest elementarną potrzebą życiową. Mają zamiar wyjechać, jak tylko będzie to możliwe, tylko czekają na otwarcie granic - zauważa Tomasz Obuchowicz i prosi, by nie odwoływać jeszcze sezonu.

Szczególnie, że sytuacja biur podróży może się poprawiać w najbliższych tygodniach. Otrzymują one bowiem wsparcie z tzw. tarczy antykryzysowej.

- Jeśli dziś powiemy, że żadnych wyjazdów nie będzie, to równie dobrze możemy pozamykać wszystkie biura już teraz. Wiadomo, że zimą może nastąpić druga fala epidemii, więc tylko lato i jesień dadzą biurom szansę, by odetchnąć. Bez tego nie mamy nic. Nie ustalajmy już dziś, że turystyki nie ma na rok - zwraca się z apelem Tomasz Obuchowicz na łamach "Wyborczej".

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie